Czy Pillar II obniży konkurencyjność naszej gospodarki i zmniejszy ilość inwestycji?
- Wysłane przez Autor: Grzegorz Niebudek
- Kategorie Shorts
- Data 26 listopad 2024
Jeśli rząd nie podejmie szybkich działań, globalny podatek minimalny obniży konkurencyjność naszej gospodarki i zmniejszy ilość inwestycji.
Kogo dotyczy zmiana?
Przepisy o globalnym podatku minimalnym wejdą w życie od 1 stycznia 2025 r. Nowa regulacja dotyczy grupy około 7 tys. podmiotów, jednakże są to firmy o strategicznym znaczeniu, tj. należące do grup kapitałowych o skonsolidowanych przychodach przekraczających 750 mln euro rocznie.
Jeśli spółka krajowa, która wchodzi w skład takiej grupy, będzie miała efektywny poziom opodatkowania (ETR) poniżej 15 proc., może być zobowiązana do zapłaty tzw. podatku wyrównawczego.
Kto ma powody do obaw?
W najgorszej sytuacji są firmy, które korzystają z ulg wspierających inwestycje (!) typu:
-PSI / SSE (Polska Strefa Inwestycji / Specjalna Strefa Ekonomiczna),
-czy ulgi B+R i IP BOX.
W tych firmach, może się okazać, że efektywny poziom opodatkowania (ETR) jest poniżej wymaganego minimum, a to z kolei oznacza obowiązek zapłaty podatku wyrównawczego. Pojawia się zatem pytanie, jaki jest sens inwestycji w innowacje w Polsce, skoro nie ma żadnych preferencji dla podatników?
Co na to rząd?
Zasadniczo NIC! Słyszymy jedynie zapowiedzi typu: „resort pracuje nad koncepcją”, „złagodzimy niekorzystne skutki regulacji”, „planujemy granty i dopłaty”.
No i teraz proszę sobie wyobrazić jakiegoś wielkiego zagranicznego inwestora, który rozważa lokalizację nowej inwestycji w tej części Europy i zamierza włożyć w nią miliardy euro. Przecież nie podejmie decyzji w oparciu o to, że: „resort pracuje nad koncepcją”!!! Pillar II jest uchwalony, a przepisy kluczowe dla ochrony konkurencyjności i innowacyjności naszej gospodarki są w fazie „koncepcji”.
W świecie idealnym, te „planowane granty i dopłaty”, powinny być uchwalone równolegle, a nawet przed przyjęciem ustawy o globalnym podatku minimalnym.
Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego rząd zwleka? Nie chcemy nowych inwestorów w Polsce?


