Każdy rodzic wie, że impreza z animatorem, dmuchańcem czy trampolinami to prawdziwe złoto.
- Wysłane przez Autor: Marcin Zarzycki
- Kategorie Shorts
- Data 17 grudzień 2024
Każdy rodzic wie, że impreza z animatorem, dmuchańcem czy trampolinami to prawdziwe złoto.
Dzieciaki się bawią, skaczą, szaleją, czasem się spychają, czasem ktoś zapłacze, ale nieważne…
Ważne, że rodzice mają tę chwilę dla siebie, mogą wypić kawkę, pogadać i wszyscy są zadowoleni!
Cudownie powiecie...
Niestety fiskus widzi to inaczej i z podatkowego punktu widzenia powinno być zupełnie odwrotnie!
W jednej z interpretacji indywidualnych, która dotyczyła organizacji festynu dla pracowników i ich rodzin, na który to festyn wynajęty został animator i dmuchaniec, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że:
„Tym samym, mogą/będą Państwo mogli odliczyć podatek naliczony z tytułu zakupu towarów i usług (wynajem dmuchanych zamków, trampolin, wynajem animatorów organizujących zabawy dla dzieci pracowników, poczęstunek dla pracowników i ich rodzin - np. (...)) służących organizacji festynu dla pracowników i ich rodzin 𝘄𝘆ł𝗮̨𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲 𝘄 𝘇𝗮𝗸𝗿𝗲𝘀𝗶𝗲 𝘂𝗰𝘇𝗲𝘀𝘁𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗮 𝗽𝗿𝗮𝗰𝗼𝘄𝗻𝗶𝗸𝗼́𝘄 w ww. festynie. Natomiast prawo do odliczenia podatku naliczonego od ww. wydatków nie będzie Państwu przysługiwać w zakresie uczestnictwa rodzin pracowników Spółki na ww. festynie.” (https://lnkd.in/dYYx6PwS)
Czyli w ocenie organów, powinno być tak, że to rodzice (pracownicy) bawią się z animatorem i skaczą na dmuchańcu, a dzieciaki siedzą i przy stole, popijają kawkę i rozmawiają, mając jednocześnie absolutny zakaz zbliżania się do atrakcji „tylko dla dorosłych” .
Niezły plot twist – pytanie tylko, czy ktoś oprócz fiskusa będzie z takiego obrotu sprawy zadowolony…
Linkedin: Marcin Zarzycki – LTCA | LinkedIn

