NSA: oszukana spółka nie musi rozpoznać przychodu!
- Wysłane przez Autor: Grzegorz Niebudek
- Kategorie CIT
- Data 15 lipiec 2026
Fiskus chciał opodatkować... wyłudzony towar 📦⚖️
O co chodziło w sprawie? Polski podatnik dostał zamówienie na towar od zagranicznej firmy. Przed zawarciem transakcji polski podatnik rzetelnie sprawdził kontrahenta w systemie VIES, zweryfikowała dane rejestrowe, przeanalizował profile w mediach społecznościowych oraz uzyskał limit kredytowy do tej transakcji od wyspecjalizowanego ubezpieczyciela. Umowa została podpisana a towar został dostarczony, jednak polska firma nie otrzymała zapłaty.
Sprawa trafiła do prokuratury, ponieważ okazało się, że zagraniczny kontrahent do zwykły oszust, który podrobił dokumenty i podszył się pod inną firmę!
Fiskus: podatek i tak trzeba zapłacić
Pomimo tego, Dyrektor KIS uznał, że spółka powinna rozpoznać przychód ze sprzedaży tego towaru! Argumentował, że przychodem jest również należność, która nie została jeszcze zapłacona, a brak płatności nie zwalnia z obowiązku rozliczenia podatku. CUDOWNIE!
NSA: nie ma skutecznej umowy, nie ma przychodu
Na szczęście, NSA nie zgodził się z takim podejściem. Sąd wskazał, że w tej sprawie przedsiębiorca nie miał nawet osoby, od której mógłby skutecznie dochodzić zapłaty. Rzeczywisty kontrahent zaprzeczył zawarciu umowy, a tożsamość oszustów nie była znana. Skoro nie istnieje skuteczne roszczenie o zapłatę, to nie powstaje również przychód podatkowy.
Co więcej, kilka tygodni wcześniej NSA orzekł także, że w przypadku wyłudzenia towaru nie powstaje również obowiązek zapłaty VAT (wyrok NSA z 7 maja 2026 r., I FSK 1641/23). Nie dochodzi bowiem do dostawy towarów w rozumieniu przepisów podatkowych.
To bardzo ważne orzeczenie dla przedsiębiorców, jednak najbardziej martwi fakt, że nawet w sytuacji w której podatnik został oszukany, polskie organy podatkowe, zamiast go wspierać, żądają zapłaty podatku!
Wyrok NSA z 26 czerwca 2026 r., sygn. II FSK 838/25.
