Rząd ogłasza kolejne zmiany w podatkach
- Wysłane przez Autor: Adrian Kęmpiński
- Kategorie Aktualności podatkowe
- Data 20 sierpień 2026
19 sierpnia 2026 r. Premier Donald Tusk, a w ślad za nim Ministerstwo Finansów ogłosili kolejny już pakiet zmian podatkowych. Zmiany określane są jako korzystne, ale przyjrzyjmy się, czy na pewno takie są.
Zmiana pierwsza - wzrost kwoty dochodu rocznego opodatkowanego w ramach pierwszego progu skali podatkowej z 120 tys. do 130 tys.
Co ważne, a nie dla wszystkich oczywiste – nie oznacza to, że zapłacimy 10 tysięcy złotych mniej podatku, a jedynie, że 10 tysięcy złotych dochodu więcej pozostanie opodatkowane z zastosowaniem stawki 12% PIT.
Zmiana jest pozytywna, choć wzrost progu o 10 tysięcy na przestrzeni 5 lat wydaje się nie odpowiadać potrzebom podatników, bowiem obecny próg obowiązuje od 1 stycznia 2022 r.
Zmiana druga – pośredni próg podatkowy wynoszący 24% PIT od dochodów rocznych w przedziale 130 tys. do 150 tys. zł i stawka 32% od nadwyżki ponad tę kwotę
Zmiana ta to zbędna komplikacja i nikłe pocieszenie dla biznesu.
To zbędne wyzwanie dla księgowych, przedsiębiorców i doradców podatkowych, którzy odpowiadają za rozliczenia podatkowe przedsiębiorców.
Przemilczanym zagrożeniem jest tu odpowiedzialność płatnika za pobór podatku we właściwej wysokości – odpowiedzialność majątkowa, ale także ta wynikająca z przepisów Kodeksu Karnego Skarbowego spoczywająca na przedsiębiorcach i ich księgowych.
To kolejna zmiana, która dobrze brzmi w komunikacie prasowym, ale wiąże się z kolejnymi komplikacjami i ryzykami dla biznesu, który będzie musiał przestrzegać nowych przepisów.
Minister Finansów Andrzej Domański wskazał, że nie może być tak, że to klasa średnia musi nieść na swoich barkach całość ciężaru związanego chociażby z rosnącymi nakładami na bezpieczeństwo – mniej szkody byłoby, gdyby ta, komplikująca zmiana nie została wprowadzona.
Gdyby pierwszy próg podatkowy wynosił 150 tys. złotych dochodu rocznego, a stawka 32% stosowana byłaby od nadwyżki ponad tę kwotę – wówczas zmiana byłaby jednoznacznie korzystna.
Dodatkowo – nie wspomniano o zmianach innych limitów podatkowych – np. próg podatkowy przy uldze dla młodych próg wynosi 85 528 zł pozostał na niezmienionym poziomie od 2019 roku, więc z każdym rokiem coraz mniejsza liczba osób korzysta z tego zwolnienia.
Brak aktualizacji limitów ulg i zwolnień to ukryte podnoszenie podatków, o którym się nie mówi.
Kwota wolna od podatku również bez zmian – na to nie ma środków.
Zmiana nr 3 – podniesienie podstawowej stawki 19% podatku CIT do 22% dla podmiotów osiągających przychody powyżej 50 mln euro rocznie oraz dla podatkowych grup kapitałowych
Zmiana jest wyłącznie niekorzystna.
Pozostaje zastanowić się i poczekać, czy Rząd konsekwentnie podniesie stawki podatkowe także dla spółek opodatkowanych tzw. estońskim CIT.
Zmiana nr 4 - podwyższenie stawki daniny solidarnościowej o jeden punkt procentowy – do 5%
Zmiana ta jest wyłącznie niekorzystna i uderzająca w grupę osób osiągających najwyższe dochody. W imię wprowadzonego siłą (ustawą) solidaryzmu, będą zmuszeni oddawać jeszcze więcej do budżetu.
Zmiana nr 5 – przywrócenie poprzedniego limitu warunkującego wybór ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych (250 tysięcy euro)
Zmiana ma charakter wyłącznie niekorzystny i dotknie nie tylko wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy chętnie korzystali z tej formy opodatkowania (np. niepopularnych ostatnio lekarzy), ale także relatywnie mniejsze biznesy, które korzystały z ryczałtu z uwagi na niskie stawki podatkowe (np. branża budowlana korzystająca ze stawki 5,5% ryczałtu, czy branża handlowa korzystająca ze stawki 3% ryczałtu).
Pamiętajmy, że limitem „granicznym” jest przychód, a nie dochód, więc zmiana dotknie nie tylko krezusów, ale także mniejsze rodzinne firmy, które wcale nie musiały zarabiać milionów złotych rocznie.
To już kolejne podejście Rządu i Ministerstwa Finansów do ograniczenia tej formy opodatkowania, która z uwagi na swoją prostotę, była chętnie wybierana przez wielu podatników.
Zmiana nr 6 – modyfikacja preferencji IP Box
Jako doradca podatkowy każdy wzrost obciążeń fiskalnych oceniam negatywnie, jednak bez poznania konkretnych założeń trudno ją merytorycznie skomentować.
Założenia zmian przedstawiane w publikowanych w przeszłości projektach ustaw zakładały wprowadzenie dodatkowych warunków umożliwiających skorzystanie z tej preferencji – np. warunku zatrudnienia, na wzór tego znanego z tzw. estońskiego CIT.
Zobaczymy, czy właśnie ten kierunek zrealizuje Ministerstwo Finansów wraz z Rządem.
Podsumowanie
Dla kontekstu warto dodać, że na przełomie lipca i sierpnia 2026 r. opublikowano projekty zmian dotyczących m.in. estońskiego CIT – zmiany uszczelniające, poprzez zmianę definicji dochodu z tytułu ukrytych zysków, która w praktyce obejmie opodatkowaniem większą liczbę zdarzeń gospodarczych.
Projekty zakładały wzrost stawek podatkowych przy wypłatach z fundacji rodzinnej, ograniczenia dot. zwolnienia podatkowego i kilka uszczelnień w zakresie podatku PIT i CIT.
Ministerstwu Finansów należy się czerwona kartka nie tylko za treść zaproponowanych zmian, ale także za wprowadzenie chaosu legislacyjnego:
- 23 lipca 2026 r. pojawia się odświeżona wersja projektu zmian w ustawie o CIT i ustawie o PIT,
- 10 sierpnia 2026 r. pojawia się kolejna wersja tego samego projektu,
- 13 sierpnia 2026 r. pojawiają się projekt zmian dotyczących fundacji rodzinnych – również dotyka PIT i CIT,
- 19 sierpnia 2026 r. Premier RP informuje o kolejnych zmianach podatkowych.
