Czy sprzedaż kolekcji oznacza działalność gospodarczą?
- Wysłane przez Autor: Agnieszka Fijałkowska-Wocial
- Kategorie PIT
- Data 13 marzec 2026
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z dnia 11 marca 2026 r., nr 0115-KDIT3.4011.76.2026.2.RS, potwierdził, że sprzedaż przedmiotów z własnej, budowanej przez lata kolekcji nie zawsze będzie oznaczać powstanie przychodu opodatkowanego podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Kluczowe znaczenie ma tu nie tylko upływ czasu od nabycia rzeczy, ale również to, czy sprzedaż rzeczywiście ma charakter prywatny i nie nosi cech działalności gospodarczej.
Interpretacja jest wskazówką dla kolekcjonerów, spadkobierców, osób porządkujących majątek prywatny, a także podatników sprzedających wartościowe przedmioty za pośrednictwem platform internetowych.
Co było przedmiotem interpretacji?
Wnioskodawcą był emeryt, który od 1973 r. do 2019 r. gromadził kolekcję przedmiotów kolekcjonerskich. Część rzeczy kupował przez lata od osób fizycznych, część odziedziczył po rodzicach. Nie nabywał ich z zamiarem dalszej odsprzedaży, lecz w celu tworzenia i powiększania własnej kolekcji.
Ze względu na wiek zamierzał sprzedać część zbioru. Sprzedaż miała odbywać się sukcesywnie, przez lokalne platformy internetowe, po samodzielnym przygotowaniu opisu i zdjęć. Podatnik wskazał przy tym, że:
- nie prowadził działalności gospodarczej,
- nie planuje nabywania rzeczy z przeznaczeniem do dalszej odsprzedaży,
- sprzedaż będzie dotyczyć wyłącznie składników majątku prywatnego,
- działania będą miały charakter okazjonalny, bez rozbudowanych działań marketingowych i bez profesjonalnego zaplecza handlowego.
W przedmiotowej sprawie kluczowe są dwa przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych:
Art. 5a pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, definiujący działalność gospodarczą, wskazujący, że dla uznania określonych czynności za działalność gospodarczą istotne znaczenie ma w szczególności to, czy są one wykonywane zarobkowo, we własnym imieniu, w sposób zorganizowany i ciągły.
Art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, zgodnie z którym źródłem przychodu jest odpłatne zbycie innych rzeczy, jeżeli nie następuje ono w wykonaniu działalności gospodarczej i zostało dokonane przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie. W konsekwencji jeżeli sprzedaż rzeczy ruchomej nie następuje w ramach działalności gospodarczej i ma miejsce po upływie wskazanego półrocznego terminu, to w ogóle nie powstaje źródło przychodu.
Dlaczego organ uznał stanowisko podatnika za prawidłowe?
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że w opisanym przypadku nie ma podstaw do zakwalifikowania sprzedaży jako pozarolniczej działalności gospodarczej. Organ potwierdził, że sam fakt wielokrotnej sprzedaży nie przesądza jeszcze o powstaniu działalności gospodarczej.
Ocenie podlega całokształt okoliczności, jeżeli więc rozmiar, powtarzalność, zarobkowy charakter oraz sposób zorganizowania wskazują na znamiona działalności gospodarczej, to w takim przypadku zbycie rzeczy spełnia przesłanki uznania ich za działalność gospodarczą w rozumieniu art. 5a pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i powinno zostać rozliczone na zasadach właściwych dla tej działalności.
Natomiast ponieważ wnioskodawca nabywał przedmioty należące do kolekcji do majątku prywatnego bez zamiaru ich dalszej odsprzedaży oraz ponieważ planowana sprzedaż miała mieć charakter okazjonalny, incydentalny, a nie stały, to, zdaniem organu brak jest podstaw do uznania sukcesywnego zbywania poszczególnych przedmiotów z kolekcji za działalność gospodarczą.
W konsekwencji Organ doszedł do wniosku, że w przedmiotowej sprawie znaczenie ma upływ półrocznego terminu, i zasada, że odpłatne zbycie po upływie pół roku, licząc od końca miesiąca nabycia nie powoduje powstania przychodu, jeśli sprzedaż nie następuje w ramach działalności gospodarczej.
W praktyce oznacza to, że przy prywatnej sprzedaży rzeczy ruchomych trzeba zawsze odpowiedzieć na dwa pytania:
- czy sprzedaż nie jest wykonywana w ramach działalności gospodarczej,
- czy od nabycia rzeczy upłynęło już wymagane pół roku.
Gdzie przebiega granica?
Interpretacja ma znaczenie dla osób posiadających różne kolekcje, np. starych zbiorów numizmatycznych, filatelistycznych lub militariów, dzieł sztuki i antyków nabywanych do majątku prywatnego, rzeczy odziedziczonych po członkach rodziny, wieloletnich prywatnych zbiorów hobbystycznych.
Zaznaczyć jednak należy, że interpretacja nie oznacza, że każda sprzedaż kolekcji będzie neutralna podatkowo. W szczególności, jeżeli z okoliczności wynikałoby, że podatnik w istocie prowadzi handel, regularnie nabywa rzeczy z myślą o dalszej odsprzedaży, organizuje kanały sprzedaży i działa w sposób typowy dla przedsiębiorcy, organ może dojść do wniosku, że mamy do czynienia z działalnością gospodarczą.
Ryzyko wzrasta zwłaszcza wtedy, gdy podatnik:
- nabywa kolejne rzeczy już z zamiarem ich odsprzedaży,
- prowadzi dużą, stałą i powtarzalną sprzedaż,
- buduje profesjonalny model ofertowania,
- korzysta z płatnej promocji, zewnętrznej obsługi, magazynowania lub wysyłki na większą skalę,
- tworzy powtarzalny model zarobkowy oparty na obrocie rzeczami.
Granica pomiędzy zwykłym wykonywaniem prawa własności a działalnością gospodarczą jest niezwykle płynna, a każda sytuacja wymaga szczegółowej analizy całokształtu okoliczności.

