Fiskus podał różne daty zawieszenia przedawnienia. Kto ponosi konsekwencje?
- Wysłane przez Autor: Monika Wnęk
- Kategorie Kontrole i postępowania
- Data 2 październik 2026
Podatnik otrzymuje zawiadomienie, że bieg terminu przedawnienia jego zobowiązania został zawieszony. Następnie ten sam organ przesyła kolejne pismo, ale wskazuje w nim zupełnie inną datę zawieszenia. Która informacja jest prawidłowa i czy to podatnik powinien ją zweryfikować?
Do tego problemu odniósł się Naczelny Sąd Administracyjny w prawomocnym już wyroku z 10 czerwca 2026 r., sygn. I FSK 1321/23.
Trzy zawiadomienia i różne daty
Sprawa dotyczyła rozliczeń VAT za lata 2013–2015. W związku z postępowaniem karnoskarbowym organ kierował do podatnika kolejne zawiadomienia o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia.
Problem polegał na tym, że wskazywał w nich różne daty zawieszenia. W jednym zawiadomieniu była to data 24 października 2019 r., w kolejnym – 16 marca 2016 r., a w zawiadomieniu dotyczącym stycznia 2015 r. – 7 czerwca 2016 r.
Co więcej, z kolejnych pism nie wynikało, czy wcześniejsze zawiadomienia przestały być aktualne.
NSA: podatnik nie musi weryfikować pism organu
NSA przyznał podatnikowi rację w tej części sporu. Zdaniem Sądu wysłanie materialnie sprzecznych zawiadomień nie pozwala podatnikowi uzyskać pewności, kiedy faktycznie nastąpiło zawieszenie biegu terminu przedawnienia.
NSA zwrócił przy tym uwagę, że rolą podatnika nie jest sprawdzanie kierowanych do niego pism pod względem ich formalnej i materialnej prawidłowości.
Jeżeli zatem organ zawiadamia podatnika o zawieszeniu przedawnienia, powinien jednoznacznie wskazać prawidłową datę wystąpienia tego skutku. Nie może to być data dowolna.
Błąd organu nie zawsze oznacza przedawnienie
Wyrok zawiera jednak istotne zastrzeżenie. Pomimo stwierdzonych nieprawidłowości Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie oddalił skargę kasacyjną.
W odniesieniu do większości spornych okresów bieg terminu przedawnienia był bowiem zawieszony również z innej przyczyny – w związku z doręczeniem zarządzeń zabezpieczenia. Nieprawidłowości dotyczące zawiadomień związanych z postępowaniem karnoskarbowym nie przesądziły więc o wyniku całej sprawy.
Komentarz eksperta
Wyrok NSA ma istotne znaczenie praktyczne. Zawiadomienie o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia nie powinno pozostawiać podatnika w niepewności co do tego, od kiedy zobowiązanie nie podlega przedawnieniu na zasadach ogólnych.
Podatnik nie ma obowiązku weryfikowania formalnej i materialnej prawidłowości kierowanych do niego zawiadomień. To organ powinien przekazać mu jednoznaczną informację, kiedy nastąpiło zawieszenie biegu terminu przedawnienia.
Jednocześnie przy analizie przedawnienia nie można ograniczać się wyłącznie do prawidłowości zawiadomienia związanego z postępowaniem karnoskarbowym. Należy każdorazowo zweryfikować, czy w sprawie nie wystąpiły również inne przesłanki zawieszenia lub przerwania biegu terminu przedawnienia.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 czerwca 2026 r., sygn. I FSK 1321/23
Autor: Monika Wnęk
