Konsorcjum a VAT – ta sama kasa, dwa różne podatki
- Wysłane przez Autor: Daniel Więckowski
- Kategorie VAT
- Data 16 październik 2026 Dodaj jako źródło
w Google
Konsorcjum to trochę jak wspólny wyjazd ze znajomymi: dopóki każdy wie, kto płaci za paliwo, a kto za noclegi, wszyscy są zadowoleni. Schody zaczynają się przy rozliczeniu. W VAT stawka jest jednak wyższa niż nadszarpnięta przyjaźń – od zapisów umowy konsorcjum zależy, czy dany przelew to opodatkowana usługa, czy neutralny podział zysku. Dobrze pokazuje to interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 2 października 2026 r. (sygn. 0114-KDIP4-2.4012.534.2026.2.KS), uzyskana dla naszego Klienta.
O co pytał klient
Wnioskodawcą była agencja medialna, która planowała wspólnie z inną spółką z grupy (Spółką A) zrealizować kampanię reklamową dla klienta zewnętrznego. Role rozdzielono następująco:
- Lider (agencja) zawiera umowę z klientem, ustala budżet, wykonuje część prac, odpowiada przed klientem i jako jedyny otrzymuje od niego wynagrodzenie.
- Partner (Spółka A) kupuje na własny rachunek czas i przestrzeń medialną, a dzięki relacjom z dostawcami wynegocjuje rabaty, które zapewniają rentowność całego przedsięwzięcia.
Rozliczenia miały biec dwoma torami. Po każdym etapie kampanii Partner obciąża Lidera kosztem zakupionych usług powiększonym o marżę mediową. Na koniec roku zysk z przedsięwzięcia dzielony jest w proporcji 65/35. Pytania były dwa: czy obciążenia za etapy podlegają VAT i dają Liderowi prawo do odliczenia oraz czy roczny podział zysku dokumentować fakturą, czy notą?
Wynagrodzenie za etap: usługa z VAT
Wielu przedsiębiorców zakłada, że rozliczenia wewnątrz konsorcjum to „wewnętrzne transfery”, na które wystarczy nota. Nic bardziej mylnego. Dyrektor KIS potwierdził stanowisko spółki: obciążenie po zakończeniu etapu to wynagrodzenie za odpłatne świadczenie usług (art. 8 ust. 1 ustawy o VAT). Partner wystawia fakturę, a Lider odlicza z niej VAT, bo nabyte usługi wykorzystuje wyłącznie do sprzedaży opodatkowanej.
Przesądziły szczegóły: bezpośrednim beneficjentem usług Partnera jest Lider, Partner odpowiada przed Liderem za ich wykonanie, a wynagrodzenie skalkulowano jako koszt plus marża. Organ trafnie zauważył, że Lider nie mógłby sprzedać klientowi całej kampanii, gdyby wcześniej nie nabył jej elementów od Partnera. Konsorcjum nie jest podatnikiem VAT – jego członkowie są nimi nadal, każdy osobno.
Podział zysku: poza VAT, wystarczy nota
Inaczej organ ocenił roczny podział zysku. Kwota przekazywana według proporcji 65/35 nie jest zapłatą za żadne świadczenie – nie zależy od zakresu wykonanych prac, tylko od umownego udziału w wyniku przedsięwzięcia. Brakuje więc świadczenia wzajemnego, a bez niego nie ma odpłatnej usługi. Członek konsorcjum nie „świadczy usługi dzielenia się zyskiem”, choć niektórzy księgowi pewnie by tego chcieli.
Taki przepływ pozostaje poza VAT i dokumentuje się go notą księgową, nie fakturą.
Umowa konsorcjum decyduje o VAT
Rozstrzygnięcie wpisuje się w linię TSUE z wyroku C-77/01 (EDM): sama nazwa „konsorcjum” niczego nie przesądza. Liczy się, czy członek wykonuje zindywidualizowane świadczenia za określone wynagrodzenie, czy jedynie uczestniczy w wyniku wspólnego przedsięwzięcia. W jednym projekcie mogą wystąpić oba rodzaje przepływów – i każdy rozlicza się inaczej.
Stawka jest realna. Faktura wystawiona na podział zysku nie daje prawa do odliczenia (art. 88 ust. 3a pkt 2 ustawy o VAT), a wykazany na niej VAT i tak trzeba wpłacić (art. 108 ustawy o VAT). Z kolei nota zamiast faktury za usługę oznacza zaległość po stronie Partnera. W praktyce umowa konsorcjum powinna jasno określać:
- kto jest bezpośrednim beneficjentem prac poszczególnych członków i kto przed kim odpowiada,
- które płatności są wynagrodzeniem za konkretne usługi, a które udziałem w zysku,
- jak kalkulowane jest wynagrodzenie (koszt, marża) i kiedy następuje rozliczenie,
- jakimi dokumentami – fakturą czy notą – rozlicza się poszczególne przepływy.
Niejasne zapisy to prosta droga do sporu z organem, a argument „przecież wszyscy wiedzieli, o co chodzi” rzadko robi wrażenie na kontrolerach. Warto też pamiętać, że interpretacja chroni tylko wtedy, gdy rzeczywistość pokrywa się z opisem we wniosku.
Realizujesz projekty w ramach umowy konsorcjum?
Zadbaj o bezpieczeństwo VAT. Pomożemy przeanalizować umowę konsorcjum, uporządkować zasady rozliczeń i – w razie potrzeby – wystąpić o interpretację indywidualną, zanim Wasze rozliczenia oceni za Was kontrola. Skontaktuj się z nami.
Autor: Daniel Więckowski
