Odpowiedzialność zarządu za zaległości podatkowe spółki. Co może zmienić projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej?
- Wysłane przez Autor: Agnieszka Fijałkowska-Wocial
- Kategorie Aktualności podatkowe
- Data 19 czerwiec 2026
Projekt ustawy o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa, oznaczony w Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów numerem UC138, może istotnie zmienić praktykę prowadzenia postępowań dotyczących odpowiedzialności członków zarządu za zaległości podatkowe spółek kapitałowych.
Impulsem do projektowanych zmian są wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach C-277/24, Adjak, oraz C-278/24, Genzyński. Jak wynika z założeń projektu, obowiązujące przepisy nie zostały uznane za sprzeczne z prawem Unii Europejskiej, jednak wymagają dostosowania w taki sposób, aby zapewnić osobie trzeciej realne gwarancje procesowe w postępowaniu dotyczącym jej odpowiedzialności.
Wzmocnienie prawa do obrony członka zarządu
Pierwszy kierunek projektowanych zmian dotyczy prawa do obrony. Osoba trzecia, wobec której organ podatkowy prowadzi postępowanie w sprawie odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, ma uzyskać możliwość kwestionowania ustaleń faktycznych i kwalifikacji prawnych dokonanych wcześniej w postępowaniu wymiarowym prowadzonym wobec samej spółki. Projekt przewiduje również wyartykułowanie prawa dostępu do akt tego postępowania. Ma to istotne znaczenie praktyczne, ponieważ dotychczas członek zarządu mógł ponosić odpowiedzialność na podstawie ustaleń dokonanych w sprawie, w której nie zawsze brał realny udział.
Nowy model odpowiedzialności
Zmiana nie oznacza jednak wyłącznie wzmocnienia pozycji procesowej członków zarządu. Najważniejsza zmiana dotyczy projektowanego art. 116 o.p. Projekt zakłada jego kompleksowe przeredagowanie i odejście od obecnego modelu, w którym podstawowe znaczenie mają przesłanki egzoneracyjne związane z właściwym czasem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości albo brakiem winy w jego niezgłoszeniu.
W projektowanym modelu zasadnicze znaczenie ma mieć dochowanie należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki. Osoba zarządzająca będzie mogła uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że dochowała należytej staranności w celu zapobieżenia powstaniu zaległości podatkowej albo że podjęła działania naprawcze prowadzące do zapłaty zaległości w przeważającej części.
W praktyce oznacza to przesunięcie ciężaru argumentacji. Istotne stanie się nie tylko to, czy zarząd podjął działania po wystąpieniu problemów finansowych, lecz także to, czy wcześniej zapewnił spółce adekwatny system nadzoru nad rozliczeniami podatkowymi.
Należyta staranność jako główna linia obrony
Projektowany art. 116 o.p. opiera się na konstrukcji odpowiedzialności związanej z niedochowaniem należytej staranności. Nie chodzi przy tym o subiektywną ocenę kompetencji konkretnej osoby, lecz o porównanie jej zachowania z obiektywnym wzorcem osoby profesjonalnie prowadzącej sprawy spółki.
W praktyce znaczenia nabierze więc nie tylko sama treść decyzji podatkowych, lecz także proces ich podejmowania. Organy podatkowe mogą badać, czy w spółce istniały mechanizmy pozwalające na terminowe identyfikowanie ryzyk podatkowych, monitorowanie zobowiązań publicznoprawnych, eskalowanie istotnych problemów do zarządu oraz dokumentowanie działań naprawczych. Brak takiego systemu może utrudnić wykazanie, że członek zarządu działał z należytą starannością.
Odpowiedzialność osób faktycznie zarządzających
Projekt przewiduje również rozszerzenie zakresu podmiotowego odpowiedzialności na osoby faktycznie zarządzające spółką. Chodzi o osoby, które mimo braku formalnej funkcji wykonują w praktyce kompetencje właściwe organom zarządzającym albo wywierają decydujący wpływ na osoby formalnie umocowane.
Co zmiany mogą oznaczać dla praktyki zarządzania?
Projektowane zmiany wzmacniają znaczenie tax governance jako elementu należytego prowadzenia spraw spółki. Zarząd powinien być w stanie wykazać, że zapewnił organizacyjne mechanizmy kontroli nad obszarem podatkowym.
Jeżeli projektowane zmiany wejdą w życie, odpowiedzialność członków zarządu będzie w mniejszym stopniu oceniana przez pryzmat dotychczasowych przesłanek związanych z prawem upadłościowym, a w większym przez pryzmat realnego i udokumentowanego nadzoru nad sprawami podatkowymi spółki. Spór o odpowiedzialność osoby zarządzającej może w coraz większym stopniu koncentrować się na pytaniu, czy zarząd był w stanie wykazać aktywny, realny i udokumentowany nadzór nad rozliczeniami podatkowymi spółki.
