Prąd z gazu bez VAT, prąd z wiatru z VAT. NSA o granicach opodatkowania na Bałtyku
- Wysłane przez Autor: Daniel Więckowski
- Kategorie VAT
- Data 31 sierpień 2026
Wyrok NSA z 13 sierpnia 2026 r. (sygn. akt I FSK 2370/23) to jedno z tych orzeczeń, które na pierwszy rzut oka dotyczą wąskiej niszy, a w rzeczywistości dotykają fundamentu konstrukcji VAT: pytania, gdzie kończy się polska jurysdykcja podatkowa.
Platforma, separator i sąsiad zza miedzy
Stan faktyczny jest niemal podręcznikowy. Polska spółka wydobywa węglowodory ze złoża położonego ok. 70 km na północ od wybrzeża, a więc w wyłącznej strefie ekonomicznej. Wydobyty płyn złożowy trafia na platformie do separacji, w wyniku której oddzielany jest gaz ziemny. Gaz napędza turbogenerator, a wytworzona energia elektryczna zasila platformę i – w części – trafia kablem do platformy sąsiada. Sąsiad również jest polską spółką, a przesył odbywa się poza systemem elektroenergetycznym, instalacją łączącą wyłącznie te dwa obiekty.
Spółka uznała, że skoro wyłączna strefa ekonomiczna nie jest terytorium Polski, to zgodnie z art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT dostawa rozpoczyna się poza krajem i polskiemu VAT nie podlega. Dyrektor KIS w interpretacji z 23 marca 2023 r. (0113-KDIPT1-2.4012.737.2022.1.KW) był innego zdania.
Sądy: ta sama konwencja, dwa różne wnioski
WSA w Gdańsku (wyrok z 30 sierpnia 2023 r., I SA/Gd 462/23) skargę oddalił. Sąd nie zakwestionował tego, że strefa leży poza terytorium RP – przypomniał jednak, opierając się na wyroku TSUE w sprawie C-111/05 Aktiebolaget NN, że dla czynności objętych suwerennymi prawami państwa nadbrzeżnego strefa jest traktowana jak terytorium kraju. Kluczowy był dla niego zwrot „takich jak" w art. 56 ust. 1 lit. a Konwencji o prawie morza: skoro katalog przedsięwzięć jest otwarty, a wytwarzanie prądu z wydobytego w strefie gazu stanowi gospodarowanie zasobami naturalnymi, to VAT się należy.
NSA odwrócił tę logikę o 180 stopni. Uznał, że katalog praw suwerennych trzeba interpretować ściśle i nie wolno go rozszerzać na czynności niewymienione wprost w Konwencji. A tam mowa jest o wytwarzaniu energii przy wykorzystaniu wody, prądów i wiatru. Gazu ziemnego na tej liście nie ma. Wniosek: Polska nie ma prawa opodatkować tej dostawy.
Efekt jest elegancko absurdalny. O tym, czy na fakturze pojawi się 23% czy adnotacja „NP", decyduje to, co kręci turbiną.
Terytorialność funkcjonalna, czyli VAT bez mapy
Zasada terytorialności VAT ma – jak przyjmuje się w literaturze – dwa wymiary. Materialny, wyznaczany normą kolizyjną wskazującą miejsce opodatkowania danej czynności, oraz funkcjonalny, odnoszący się do relacji między konkretnym punktem na mapie a państwem, w którym podatek jest należny. Wyłączna strefa ekonomiczna to laboratoryjny przykład tego drugiego: nie jest terytorium kraju, ale bywa nim traktowana – zależnie od rodzaju wykonywanej czynności.
Dobrze pokazuje to interpretacja Dyrektora KIS z 31 marca 2021 r. (0114-KDIP1-2.4012.130.2021.1.PC), dotycząca budowy morskiej farmy wiatrowej. Organ potwierdził wówczas, że w zakresie czynności mieszczących się w art. 56 i 60 Konwencji strefa jest dla celów VAT terytorium kraju. Zestawienie obu rozstrzygnięć daje obraz, który trudno nazwać spójnym: farma wiatrowa jest „w Polsce", a stojąca obok platforma z turbogeneratorem gazowym – już niekoniecznie.
Jest tu też problem dalej idący: czynności realizowane poza jakąkolwiek strefą ekonomiczną mogą nie podlegać VAT nigdzie – chyba że dany system przewiduje model „globalnego VAT", jak w Nowej Zelandii czy RPA. Wyrok NSA przesuwa tę szarą strefę bliżej polskiego wybrzeża.
Co to znaczy w praktyce
Po pierwsze, brak VAT należnego nie oznacza utraty prawa do odliczenia – art. 86 ust. 8 pkt 1 ustawy o VAT pozostaje w grze, o ile transakcja byłaby opodatkowana, gdyby wykonano ją w kraju. Po drugie, rozstrzygnięcie dotyczy energii z węglowodorów i nie należy go automatycznie przenosić na offshore wiatrowy. Po trzecie, warto poczekać na pisemne uzasadnienie – to ono pokaże, jak daleko sięga wykładnia ścisła i czy obejmie także usługi serwisowe świadczone na platformach.
Podatnicy, którzy rozliczali dotychczas VAT od dostaw w strefie, powinni przejrzeć swoje rozliczenia. Ci, którzy tego nie robili – tym bardziej.
Prowadzisz działalność na Bałtyku – wydobywczą, energetyczną, serwisową lub logistyczną? Skontaktuj się ze mną. Sprawdzimy, po której stronie stoi Twój VAT.
