TSUE: zarzut niedbalstwa nie uzasadnia odmowy zwrotu wyłudzonych pieniędzy.
- Wysłane przez Autor: Dajana Strzała
- Kategorie Aktualności prawne
- Data 17 październik 2026 Dodaj jako źródło
w Google
Utrata pieniędzy w wyniku oszustwa internetowego często oznacza dla klienta banku również konieczność prowadzenia sporu o ich odzyskanie. Banki odmawiają zwrotu środków, powołując się na niewłaściwe zabezpieczenie danych do logowania lub udostępnienie ich osobom trzecim. W wyroku z 15 października 2026 r. w sprawie C‑70/25 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił, że zarzut rażącego niedbalstwa klienta nie uprawnia banku do odmowy bezzwłocznego zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji.
Sprawa miała swój początek w oszustwie związanym ze sprzedażą przedmiotu za pośrednictwem platformy internetowej. Osoba podszywająca się pod zainteresowanego zakupem przesłała klientce banku link, który miał służyć potwierdzeniu sprzedaży. W rzeczywistości prowadził on do fałszywej strony przypominającej witrynę banku. Po wpisaniu przez kobietę danych do logowania oszust uzyskał informacje pozwalające na wykonanie przelewu z jej rachunku. W ten sposób klientka straciła 3 tys. zł.
Po wykryciu transakcji kobieta zgłosiła sprawę bankowi i zażądała zwrotu pieniędzy. Bank odmówił, uznając, że dopuściła się rażącego niedbalstwa przy ochronie danych umożliwiających dostęp do rachunku. Spór trafił do Sądu Rejonowego w Koszalinie, który zwrócił się do TSUE o wyjaśnienie, czy taka ocena zachowania klienta pozwala bankowi odstąpić od obowiązku niezwłocznego zwrotu środków.
Odpowiedź Trybunału była jednoznaczna. W przypadku nieautoryzowanej transakcji bank powinien co do zasady zwrócić jej kwotę niezwłocznie, najpóźniej do końca pierwszego dnia roboczego następującego po dniu, w którym dowiedział się o transakcji lub otrzymał o niej zawiadomienie. Warunkiem jest poinformowanie banku przez klienta bez zbędnej zwłoki. Bank nie może uzależniać wykonania tego obowiązku od wcześniejszego rozstrzygnięcia, czy poszkodowany prawidłowo chronił swoje dane.
Istotne znaczenie ma przy tym rozróżnienie między podejrzeniem niedbalstwa a podejrzeniem oszustwa po stronie klienta. Wyjątek od obowiązku natychmiastowego zwrotu dotyczy sytuacji, w której bank ma uzasadnione podstawy, aby podejrzewać, że oszustwa dopuścił się sam klient, oraz poinformuje o tych podstawach na piśmie właściwy organ krajowy. Samo przekonanie banku, że klient nie zachował wymaganej ostrożności, nie spełnia tych przesłanek. Nie można zatem traktować osoby, która ujawniła dane pod wpływem manipulacji, tak samo jak osoby podejrzewanej o świadome działanie oszukańcze.
Orzeczenie ma znaczenie dla praktyki rozpatrywania zgłoszeń dotyczących nieautoryzowanych transakcji. Podważa bowiem możliwość odmawiania szybkiego zwrotu środków wyłącznie na podstawie zarzutu, że klient kliknął w podejrzany link lub nie dopełnił obowiązków związanych z ochroną danych. Takie uzasadnienie odmowy nie może zastępować zastosowania zasad zwrotu wynikających z przepisów o usługach płatniczych.
Autor: Dajana Strzała
