WSA: Drobna omyłka przedsiębiorcy nie zawsze uzasadnia karę
- Wysłane przez Autor: Dajana Strzała
- Kategorie Aktualności prawne
- Data 11 sierpień 2026
Przepisy dotyczące systemu SENT (ustawa o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi) przewidują dotkliwe sankcje za nieprawidłowości związane ze zgłoszeniem przewozu towarów. Nie oznacza to jednak, że każde uchybienie przedsiębiorcy powinno automatycznie prowadzić do nałożenia kary pieniężnej. Potwierdza to nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 9 lipca 2026 r. (sygn. akt II SA/Go 279/26). Sąd zwrócił uwagę, że organy powinny uwzględniać charakter naruszenia, jego skutki oraz zasadę proporcjonalności.
Omyłka w kodzie odpadu i 20 tys. zł kary
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który w zgłoszeniu SENT wskazał nieprawidłowy kod przewożonego odpadu. W toku kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy urzędu celno-skarbowego ustalono, że zamiast właściwego kodu 15 01 01 przedsiębiorca podał kod 20 01 01. Oba oznaczenia odnosiły się do odpadów papierowych i tekturowych, jednak obejmowały ich różne kategorie.
Organy podatkowe uznały, że doszło do naruszenia przepisów SENT i nałożyły na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 20 tys. zł. Decyzja została następnie utrzymana w mocy przez organ drugiej instancji.
Przedsiębiorca nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem. W skardze do sądu administracyjnego argumentował, że podanie niewłaściwego kodu było jedynie omyłką, a wymierzona sankcja pozostawała rażąco nieproporcjonalna do charakteru uchybienia.
Przepisy SENT pozwalają odstąpić od kary
WSA potwierdził, że wpisanie niewłaściwego kodu stanowiło naruszenie obowiązków wynikających z przepisów ustawy SENT. Jednocześnie zwrócił jednak uwagę, że samo stwierdzenie naruszenia nie powinno kończyć analizy prowadzonej przez organ.
Zgodnie z art. 22 ust. 3 ustawy SENT, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem przewoźnika lub interesem publicznym organ może odstąpić od nałożenia kary pieniężnej. Oznacza to, że organ powinien każdorazowo zbadać, czy okoliczności konkretnej sprawy uzasadniają zastosowanie takiego rozwiązania.
W rozpatrywanej sprawie organy uznały, że nie było podstaw do odstąpienia od sankcji. Wskazywały między innymi, że kara nie zagraża dalszemu funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Zdaniem WSA takie podejście było jednak zbyt wąskie i nie uwzględniało w wystarczającym stopniu przesłanki interesu publicznego.
Interes publiczny to nie automatyczne nakładanie sankcji
Szczególnie istotne są uwagi sądu dotyczące sposobu rozumienia interesu publicznego. WSA wskazał, że nie można utożsamiać go wyłącznie z rygorystycznym egzekwowaniem przepisów i nakładaniem przewidzianych w nich kar.
W ocenie sądu karanie przedsiębiorców prowadzących legalną działalność za nieistotne omyłki, błędy w zgłoszeniach czy uchybienia o charakterze formalnym nie musi służyć interesowi publicznemu. Ma to szczególne znaczenie, gdy naruszenie nie stwarzało rzeczywistego ryzyka uszczuplenia należności publicznoprawnych ani innego zagrożenia dla interesów Skarbu Państwa.
Sąd zwrócił również uwagę, że nadmiernie rygorystyczne stosowanie przepisów może osłabiać zaufanie przedsiębiorców do organów administracji publicznej i prowadzić do nadmiernego formalizmu.
Kara powinna być proporcjonalna do naruszenia
WSA odwołał się także do konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Działania organów powinny być adekwatne do celu, któremu służą przepisy ustanawiające określone obowiązki i sankcje.
System SENT został wprowadzony przede wszystkim po to, aby zwiększyć kontrolę nad obrotem określonymi towarami, przeciwdziałać szarej strefie oraz ograniczać uszczuplenia podatkowe. Celem regulacji nie powinno natomiast być samo generowanie wpływów z kar nakładanych na przedsiębiorców, którzy prowadzą legalną działalność i dopuścili się jedynie formalnej lub oczywistej omyłki.
W konsekwencji sąd uchylił zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Co wyrok oznacza dla przedsiębiorców?
Wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim może mieć istotne znaczenie dla przedsiębiorców objętych obowiązkami wynikającymi z systemu SENT. Pokazuje bowiem, że stwierdzenie formalnego naruszenia nie zawsze musi oznaczać konieczność poniesienia przewidzianej ustawą kary.
W przypadku błędów w zgłoszeniach warto analizować nie tylko to, czy formalnie doszło do naruszenia, ale również jego rzeczywisty charakter i konsekwencje. Znaczenie może mieć w szczególności to, czy uchybienie było wynikiem oczywistej omyłki, czy zostało skorygowane, a także czy mogło prowadzić do uszczuplenia należności publicznoprawnych lub utrudnić realizację celów systemu SENT.
Stanowisko WSA przypomina jednocześnie organom administracji, że stosowanie przepisów sankcyjnych nie powinno mieć charakteru automatycznego. Legalizm nie oznacza bowiem pomijania proporcjonalności, okoliczności konkretnej sprawy oraz interesu publicznego.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 9 lipca 2026 r., sygn. akt II SA/Go 279/26 – nieprawomocny.
