Zabezpieczenie majątku podatnika nie musi oznaczać paraliżu działalności
- Wysłane przez Autor: Jakub Sitarski
- Kategorie Kontrole i postępowania
- Data 10 październik 2026 Dodaj jako źródło
w Google
Zabezpieczenie majątku podatnika nie musi oznaczać całkowitego zamrożenia jego działalności. W określonych przypadkach możliwe jest żądanie zmiany zakresu zabezpieczenia, w tym zwolnienia konkretnych składników majątku.
Zajęcie rachunków bankowych, ograniczenie dostępu do środków obrotowych czy zabezpieczenie innych istotnych składników majątku może w krótkim czasie doprowadzić przedsiębiorcę do utraty płynności. Skutki takiego zabezpieczenia mogą dotknąć nie tylko samego podatnika, ale również jego pracowników, kontrahentów i banki. W konsekwencji mogą również zmniejszyć jego przyszłą zdolność do uregulowania zobowiązań publicznoprawnych.
Zabezpieczenie ma chronić należność, a nie niszczyć przedsiębiorstwa
Celem postępowania zabezpieczającego jest ochrona przyszłego wykonania zobowiązania. W praktyce jednak zastosowany środek może oddziaływać znacznie szerzej, niż wynikałoby to z samego celu zabezpieczenia. Szczególnie istotne jest to w przypadku zajęcia rachunków bankowych. Dla przedsiębiorcy rachunek nie jest wyłącznie miejscem przechowywania środków. To podstawowe narzędzie bieżącej działalności – za jego pośrednictwem wypłacane są wynagrodzenia, regulowane podatki i składki ZUS, spłacane kredyty, opłacany czynsz oraz inne koszty działalności.
W skrajnym przypadku środek zastosowany w celu zabezpieczenia przyszłego zobowiązania może pozbawić przedsiębiorcę możliwości wygenerowania środków, z których to zobowiązanie mogłoby zostać zapłacone. Utrata płynności może prowadzić do opóźnień w płatnościach, problemów z finansowaniem bankowym, utraty pracowników i kontrahentów, spadku przychodów, a w konsekwencji nawet do niewypłacalności.
„Ważny interes zobowiązanego” jako narzędzie ochrony płynności
Warto pamiętać, że zabezpieczenie nie zawsze musi pozostać w niezmienionym zakresie. Zgodnie z art. 13 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ egzekucyjny na wniosek zobowiązanego i ze względu na jego ważny interes może zwolnić – na czas oznaczony lub nieoznaczony – w całości albo w części określone składniki majątkowe zobowiązanego.
Znaczenie tego przepisu w postępowaniu zabezpieczającym wynika z art. 166b u.p.e.a., przewidującego odpowiednie stosowanie przepisów działu I ustawy. Jednocześnie art. 157a u.p.e.a. stanowi, że organ egzekucyjny może w każdym czasie uchylić lub zmienić sposób lub zakres zabezpieczenia.
W praktyce oznacza to, że podatnik nie musi ograniczać się wyłącznie do kwestionowania samego zabezpieczenia. Może również dążyć do takiego ukształtowania jego zakresu, aby z jednej strony nadal chroniony był interes wierzyciela, a z drugiej przedsiębiorca zachował możliwość prowadzenia działalności.
Może to dotyczyć przykładowo:
- rachunku wykorzystywanego do wypłaty wynagrodzeń;
- rachunku służącego do regulowania podatków i składek;
- określonej części środków obrotowych;
- konkretnej wierzytelności lub składnika majątku;
- czasowego zwolnienia określonego składnika majątku.
Co należy wykazać we wniosku?
Samo wskazanie, że zabezpieczenie utrudnia prowadzenie działalności, może być niewystarczające. Kluczowe jest wykazanie konkretnego związku pomiędzy zabezpieczeniem a realnymi konsekwencjami dla przedsiębiorstwa.
Warto przedstawić, w jaki sposób zajęcie środków może doprowadzić np. do:
braku środków na wynagrodzenia → utraty pracowników → ograniczenia działalności → spadku przychodów → zmniejszenia zdolności do zapłaty przyszłego zobowiązania.
Podobnie należy analizować wpływ zabezpieczenia na finansowanie bankowe, bieżące zobowiązania podatkowe czy relacje z kontrahentami. Dlatego wniosek powinien być możliwie konkretny i „policzalny”. Pomocne mogą być m.in. zestawienia wynagrodzeń, składek ZUS i podatków, harmonogramy spłat kredytów, prognozy przepływów pieniężnych, zestawienia stałych kosztów oraz dokumenty potwierdzające dotychczasową terminowość płatności.
Im bardziej szczegółowo podatnik wykaże, jakie skutki wywołuje zabezpieczenie i dlaczego określony zakres zwolnienia jest konieczny, tym łatwiej przedstawić organowi racjonalne rozwiązanie.
Interes podatnika i interes publiczny nie zawsze są sprzeczne
W tego rodzaju sprawach warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Działające przedsiębiorstwo samo w sobie może stanowić element interesu publicznego. Zatrudnia pracowników, płaci składki i podatki, współpracuje z kontrahentami i generuje przychody. Jeżeli zabezpieczenie doprowadzi do utraty płynności i ograniczenia działalności, może w konsekwencji zmniejszyć nie tylko możliwość zapłaty przyszłego zobowiązania, ale również bieżące wpływy podatkowe. Dlatego nie zawsze najlepszym sposobem ochrony interesów fiskalnych jest maksymalne ograniczenie dostępu podatnika do jego majątku. W określonych sytuacjach skuteczniejszym rozwiązaniem może być pozostawienie zabezpieczenia w zakresie wystarczającym do ochrony należności i jednoczesne umożliwienie przedsiębiorcy dalszego funkcjonowania.
Warto działać dwutorowo
W praktyce zabezpieczenie powinno być analizowane na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, należy ocenić samą zasadność zastosowania zabezpieczenia – w tym istnienie przesłanek jego zastosowania oraz prawidłowość oceny sytuacji majątkowej podatnika. Po drugie, niezależnie od tego warto przeanalizować zakres zabezpieczenia i możliwość jego ograniczenia. Nawet jeżeli spór dotyczący zasadności zabezpieczenia będzie trwał przez dłuższy czas, przedsiębiorca może potrzebować rozwiązania, które pozwoli mu funkcjonować już teraz.
W zależności od sytuacji może to oznaczać zwolnienie konkretnego rachunku, ograniczenie zakresu zabezpieczenia, czasowe zwolnienie określonych środków albo wskazanie innego składnika majątku, który może nadal pełnić funkcję zabezpieczającą.
Nie warto czekać, aż problem z płynnością stanie się nieodwracalny. Jeżeli zabezpieczenie zaczyna wpływać na możliwość wypłaty wynagrodzeń, regulowania bieżących podatków, obsługi kredytów czy realizowania podstawowych zobowiązań, warto możliwie szybko przeanalizować możliwość zmiany jego zakresu.
Zabezpieczenie majątku podatnika jest ważnym instrumentem ochrony interesów fiskalnych państwa, ale jego zakres nie musi być niezmienny. Przepis art. 13 § 1 u.p.e.a. daje podstawę do wystąpienia z wnioskiem o zwolnienie określonych składników majątku ze względu na ważny interes zobowiązanego, a przepisy dotyczące postępowania zabezpieczającego przewidują możliwość modyfikacji jego zakresu. W wielu przypadkach właściwym rozwiązaniem nie musi być więc wybór pomiędzy pełnym zabezpieczeniem a jego całkowitym uchyleniem. Możliwe jest poszukiwanie rozwiązania pośredniego – takiego, które nadal chroni przyszłą należność, a jednocześnie pozwala przedsiębiorcy zachować zdolność do prowadzenia działalności.
Jeżeli podatnik ma zabezpieczony majątek, powinien zatem możliwie szybko przeanalizować nie tylko to, czy zabezpieczenie jest zasadne, ale również czy jego obecny zakres jest rzeczywiście konieczny.
Jeśli mógłbym pomóc w tego rodzaju sprawie, zapraszam do kontaktu.
Autor: Jakub Sitarski
