„Jabłka do jabłek” – dlaczego poziom wyniku ma znaczenie w analizie rentowności?
- Wysłane przez Autor: Marcin Zinger
- Kategorie Ceny transferowe
- Data 22 lipiec 2026
Przy ocenie rynkowego poziomu wynagrodzenia kluczowe jest porównywanie rentowności wyliczonej na tym samym poziomie wyniku, na którym została przygotowana kalkulacja.
Rentowność na poziomie zysku brutto ze sprzedaży oraz rentowność na poziomie EBIT nie są wartościami porównywalnymi, ponieważ obejmują różny zakres kosztów.
Zysk brutto ze sprzedaży uwzględnia przychody pomniejszone o koszty bezpośrednio związane ze świadczeniem usług. Nie obejmuje natomiast kosztów sprzedaży, kosztów ogólnego zarządu ani pozostałych kosztów operacyjnych.
Z kolei EBIT odzwierciedla wynik po uwzględnieniu szerszego zakresu kosztów działalności. W konsekwencji rentowność liczona na poziomie EBIT jest z reguły niższa od rentowności na poziomie zysku brutto ze sprzedaży, ponieważ osiągnięta marża musi dodatkowo pokryć koszty funkcji wspierających działalność.
Z tego względu porównywanie rentowności wyliczonej na poziomie zysku brutto ze sprzedaży z rentownością na poziomie EBIT prowadzi do nieprawidłowych wniosków. Ocena rynkowego poziomu wynagrodzenia wymaga zachowania spójności metodologicznej i porównywania wskaźników obliczonych na tym samym poziomie wyniku.
Przykładowo:
- Załóżmy, że spółka osiąga przychody w wysokości 10 mln zł. Koszty bezpośrednie związane ze świadczeniem usług wynoszą 6 mln zł, co oznacza zysk brutto ze sprzedaży w wysokości 4 mln zł i rentowność na poziomie 40%.
- Jeżeli jednak spółka ponosi dodatkowo 2 mln zł kosztów sprzedaży, kosztów ogólnego zarządu oraz pozostałych kosztów operacyjnych, wynik EBIT wynosi już 2 mln zł, a rentowność spada do 20%.
Obie wartości są prawidłowe, jednak odnoszą się do różnych poziomów rachunku wyników i uwzględniają odmienny zakres kosztów. Z tego względu nie mogą być stosowane zamiennie.
Porównanie kalkulacji wynagrodzenia opartej wyłącznie na kosztach bezpośrednich z analizą rentowności na poziomie EBIT prowadziłoby do błędnych wniosków. W pierwszym przypadku marża ma pokryć jedynie koszty bezpośrednie realizacji usług, natomiast w drugim – również koszty związane z funkcjonowaniem całej działalności operacyjnej.
Komentarz eksperta
Nawet prawidłowo przeprowadzona analiza benchmarkowa może prowadzić do błędnych wniosków, jeżeli zostanie odniesiona do kalkulacji przygotowanej na innym poziomie rachunku wyników.
Dlatego w analizach cen transferowych kluczowa jest zasada porównywania „jabłek do jabłek”. Oznacza to konieczność zachowania spójności pomiędzy zakresem kosztów uwzględnionych w kalkulacji, poziomem wyniku finansowego oraz wskaźnikiem rentowności przyjętym do analizy porównawczej.
Tylko takie podejście pozwala prawidłowo ocenić, czy ustalone wynagrodzenie odpowiada warunkom rynkowym.
