Jak skarbówka widzi wzajemne rozliczenia w związkach nieformalnych?
- Wysłane przez Autor: Jakub Orłowski
- Kategorie Aktualności podatkowe
- Data 23 kwiecień 2026
Ludzie żyjący w związkach nieformalnych są traktowani przez polskie prawo jako osoby zupełnie obce. Fakt ten może wywoływać określone konsekwencje, nawet w zakresie codziennych, „błahych” spraw. Dla większości osób wzajemne rozliczenia dotyczące prowadzenia gospodarstwa domowego, planowania budżetu, codziennego utrzymania, wyjazdów czy zakupu wspólnych dóbr nie budzą wątpliwości, są wręcz rzeczą naturalną. Z perspektywy prawa podatkowego wzajemne przelewy lub zwrot kosztów mogą jednak zostać uznane za darowiznę lub nawet otrzymanie nieodpłatnych świadczeń.
W powyższych okolicznościach z wnioskiem o interpretację wystąpiła podatniczka, która pozostaje w nieformalnym związku z narzeczonym. Podkreślenia wymaga, że narzeczeństwo, mimo że w teorii przybliża do formalizacji związku, również jest dla prawa „obce”.
Wnioskodawczyni wskazała, że wraz z narzeczonym wspólnie zamieszkują, planują budżet i ponoszą koszty utrzymania. Ponieważ podatniczka jest odpowiedzialna za regulowanie rachunków, narzeczony przekazuje jej środki odpowiadające jego części wydatków. Pieniądze nie są w żaden sposób zwracane ani zatrzymywane przez podatniczkę – pełni ona rolę ich dysponenta. Środki są wydatkowane m.in. na zakupy, rachunki oraz czynsz.
W ocenie wnioskodawczyni środki te nie powinny stanowić darowizny, gdyż nie dysponuje ona nimi swobodnie, a jedynie przeznacza je na wskazane powyżej cele. W związku z brakiem przymiotu darowizny środki nie powinny podlegać opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z dnia 2 kwietnia 2026 r., nr 0111-KDIB1-1.4015.2.2026.2.KM, zgodził się z powyższym stanowiskiem. Wskazał, że aby mówić o darowiźnie, zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, majątek obdarowanego powinien zostać faktycznie powiększony. Sytuacja, w której środki pieniężne od narzeczonego są przeznaczane na potrzeby wspólnego gospodarstwa domowego, tj. opłaty za mieszkanie, rachunki, media i zakupy spożywcze, nie może być kwalifikowana jako darowizna i nie podlega opodatkowaniu.
Inaczej jednak sprawa wyglądałaby, gdyby otrzymane środki były przeznaczane na inne cele niż wspólne regulowanie zobowiązań. Gdyby podatniczka wydała je (w całości lub części) na własne potrzeby lub zatrzymała je dla siebie, zgodnie z literą prawa byłyby one uznane za darowiznę. Należy przypomnieć, że darowizna dla osoby obcej jest zwolniona z podatku jedynie do kwoty 5733 zł. Przy ciągłym transferowaniu pieniędzy na wspólne wydatki przez jednego z partnerów przekroczenie tej kwoty nie jest trudne.
Pomimo że na pierwszy rzut oka z interpretacji nie wynika nic niepokojącego, w praktyce nie zawsze możliwe jest utrzymanie tak klarownej sytuacji, aby wszelkie przelewy od partnera były następnie przeznaczane na regulowanie wspólnych wydatków. Do czasu wprowadzenia w Polsce przepisów regulujących relacje pomiędzy osobami pozostającymi w związkach nieformalnych problem darowizny będzie się pojawiał.
Co więcej, w prawie podatkowym funkcjonuje zagadnienie przychodu z nieodpłatnych świadczeń. W sytuacji, gdyby jeden z partnerów ponosił wyższe wydatki, np. w całości finansował koszty mieszkania, drugi uzyskiwałby przychód z tego tytułu.
Powyższe rozważania mogą wydawać się nienaturalne, a nawet dziwne, jednak pozostają zgodne z obowiązującymi przepisami. Na szczęście dla konkubentów organy podatkowe nie prowadzą obecnie zakrojonych na szeroką skalę kontroli w tym zakresie. Rozliczenia pomiędzy takimi osobami nadal pozostają w swoistej „szarej strefie”, w której, jak się wydaje, nie zanosi się na szybkie zmiany legislacyjne.
