NSA: Wino na warsztatach malarskich może być kosztem podatkowym.
- Wysłane przez Autor: Grzegorz Niebudek
- Kategorie PIT
- Data 20 kwiecień 2026
Czy wydatek na alkohol zawsze oznacza podatkowy NKUP? Fiskus przez lata próbował przekonywać, że co do zasady tak. Najnowsze prawomocne rozstrzygnięcie NSA pokazuje jednak, że takie automatyczne podejście jest błędne. W wyroku z 9 kwietnia 2026 r., sygn. II FSK 873/23, Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał w mocy korzystny dla podatnika wyrok WSA w Warszawie z 17 stycznia 2023 r., sygn. III SA/Wa 1455/22. Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy organizującego wydarzenia polegające na malowaniu obrazów przy winie.
O co chodziło w sprawie?
Stan faktyczny był dość nietypowy, ale właśnie dlatego tak ciekawy. Podatnik prowadził działalność opartą na organizacji wydarzeń kulturalno-rozrywkowych, w ramach których uczestnicy nie tylko uczyli się technik malarskich, lecz także korzystali z poczęstunku, obejmującego m.in. wino. Całość była sprzedawana jako jedna usługa. Uczestnik kupował bilet na konkretne wydarzenie, a w jego cenę wchodziły zarówno materiały do malowania i wsparcie prowadzących, jak i napoje oraz przekąski. To właśnie ten element okazał się kluczowy dla oceny podatkowej.
Dyrektor KIS uznał jednak, że wydatki na wino nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów. W jego ocenie taki wydatek miał charakter reprezentacyjny albo przynajmniej nie pozostawał w dostatecznym związku z osiąganiem przychodu. Fiskus próbował więc wpisać zakup alkoholu w klasyczny schemat: alkohol służy budowaniu relacji, kreowaniu wizerunku i tworzeniu pozytywnego obrazu firmy, a więc powinien być wyłączony z kosztów na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 23 ustawy o PIT.
Sądy po stronie podatnika
Warszawski WSA nie zgodził się z takim podejściem. Sąd wyraźnie wskazał, że w tej sprawie wino nie było dodatkiem serwowanym „przy okazji”, lecz stanowiło element samej usługi oferowanej klientom. Uczestnicy nie przychodzili na zwykłe warsztaty plastyczne, ale właśnie na „malowanie przy winie”. To odróżniało usługę podatnika od standardowych kursów malarskich. Skoro więc przedsiębiorca zarabiał na organizacji takiego właśnie wydarzenia, to zakup wina był wydatkiem poniesionym w celu uzyskania przychodu. Innymi słowy, bez tego elementu usługa nie miałaby tego samego charakteru, a więc nie można było sprowadzać sprawy do prostego hasła, że „alkohol nie jest kosztem”.
Sąd zwrócił też uwagę na coś bardzo ważnego z praktycznego punktu widzenia. O uznaniu wydatku za reprezentację nie decyduje sam fakt zakupu żywności, napojów czy alkoholu. Trzeba zbadać cel wydatku. Jeżeli dominującym celem jest wykreowanie pozytywnego wizerunku podatnika na zewnątrz, wtedy rzeczywiście pojawia się problem reprezentacji. Jeżeli jednak dany zakup jest elementem odpłatnej usługi świadczonej klientowi, to taka kwalifikacja może być po prostu nietrafiona. W tej sprawie sąd uznał, że wino nie służyło reklamowaniu przedsiębiorcy ani budowaniu jego prestiżu, lecz realizacji sprzedawanego wydarzenia.
Co istotne, NSA podzielił tę ocenę. Jak wynika z ustnego uzasadnienia, sąd kasacyjny porównał działalność podatnika do działalności restauracji czy organizatorów degustacji. W takich przypadkach alkohol także może być elementem usługi, a nie kosztem reprezentacji. NSA zaakcentował, że z kosztów wyłączone są tylko takie wydatki gastronomiczne, których głównym celem jest poprawa wizerunku podatnika na zewnątrz. To bardzo ważna teza, bo porządkuje sposób myślenia o podobnych stanach faktycznych.
Wnioski dla firm
Z perspektywy praktyki ten wyrok ma znaczenie szersze niż tylko dla warsztatów malarskich. Może być istotnym argumentem także dla tych branż, w których poczęstunek albo alkohol są częścią sprzedawanego doświadczenia, wydarzenia lub usługi. Nie oznacza to oczywiście, że od teraz każdy zakup alkoholu będzie kosztem. Nadal konieczne będzie wykazanie związku z przychodem, definitywności wydatku, jego prawidłowego udokumentowania oraz tego, że nie chodzi o reprezentację. Ale ten wyrok bardzo mocno pokazuje, że nie można opierać się na prostym automatyzmie: alkohol równa się wydatek wyłączony z kosztów.
W praktyce z omawianego orzeczenia płyną trzy ważne wnioski. Po pierwsze, sam zakup alkoholu nie przesądza jeszcze o reprezentacji. Po drugie, kluczowe znaczenie ma to, czy alkohol jest elementem usługi sprzedawanej klientowi. Po trzecie, dla oceny podatkowej trzeba patrzeć na rzeczywistą funkcję wydatku w danym modelu biznesowym, a nie tylko na jego rodzaj. Właśnie dlatego prawomocne utrzymanie tego wyroku przez NSA należy ocenić jako bardzo korzystny sygnał dla przedsiębiorców prowadzących działalność w mniej standardowych formułach.
Czy zatem mogę teraz wyświadczyć usługę doradztwa podatkowego z alkoholem? Nie sądzę, że to przejdzie. Przestrzegam zatem przed pomysłami łączenia alkoholu z różnego rodzaju usługami 😊
Wyrok NSA z 9 kwietnia 2026 r., sygn. II FSK 873/23.
