Prawo do odliczenia VAT przy imporcie towarów bez prawa własności. Przełomowe stanowisko Dyrektora KIS a wyrok TSUE
- Wysłane przez Autor: Daniel Więckowski
- Kategorie VAT
- Data 2 lipiec 2026
Wokół podatku od wartości dodanej narosło wiele mitów. Jeden z najtrwalszych głosi, że aby odliczyć VAT od importu, trzeba być prawnym właścicielem towaru. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 czerwca 2026 r. (0114-KDIP1-2.4012.248.2026.2.RM) udowodnił jednak, że dobrze skrojony model biznesowy pozwala ocalić zasadę neutralności VAT nawet przy obrocie towarami powierzonymi.
Polski biznes zyskał cenny drogowskaz, jak bezpiecznie importować cudze mienie w cieniu restrykcyjnych wyroków unijnych.
Stan faktyczny: Serwis systemów obronnych i mechanizm „koszt plus”
Polska spółka z o.o. (czynny podatnik VAT) nawiązała współpracę z powiązanym kontrahentem z Wielkiej Brytanii. Brytyjska firma dostarcza do Polski specjalistyczne systemy o przeznaczeniu obronnym i potrzebowała na miejscu sprawnego zaplecza logistyczno-technicznego. Spółka podjęła się świadczenia kompleksowych usług wsparcia, w tym zarządzania częściami zamiennymi oraz wykonywania napraw gwarancyjnych i pogwarancyjnych.
Model logistyczny opierał się na specyficznych zasadach:
- Części zamienne były transportowane z UK do Polski, ale przez cały czas pozostawały własnością brytyjskiego kontrahenta. Spółka nie nabywała prawa do rozporządzania nimi jak właściciel.
- W zgłoszeniu celnym to polska spółka figurowała jako zgłaszający i to na niej ciążył obowiązek uiszczenia należności celnych oraz rozliczenia podatku VAT z tytułu importu.
- Wynagrodzenie spółki kalkulowano co miesiąc metodą „koszt plus” (cost-plus pricing). Spółka wprost obciążała kontrahenta kosztami importu (w tym zapłaconym VAT-em), a ten zwracał jej te kwoty na podstawie wystawianych faktur.
Ponieważ brytyjski klient nie posiada w Polsce stałego miejsca prowadzenia działalności, miejscem świadczenia usług wsparcia była Wielka Brytania (zgodnie z art. 28b ust. 1 ustawy o VAT). Usługi te nie podlegały więc opodatkowaniu VAT w Polsce.
Argumentacja Dyrektora KIS: Kiedy koszt staje się ceną
Dyrektor KIS uznał stanowisko spółki za w pełni prawidłowe. Organ podatkowy przypomniał, że zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT podatnikiem z tytułu importu jest podmiot, na którym ciąży obowiązek uiszczenia cła. Import to czynność o charakterze faktycznym – fizyczny przywóz towaru do UE – i przepisy nie wymagają, aby importer był jego właścicielem.
Kluczowy dla sprawy okazał się art. 86 ust. 8 pkt 1 ustawy o VAT. Pozwala on na odliczenie podatku naliczonego od zakupów związanych z usługami świadczonymi poza terytorium kraju, o ile w Polsce dawałyby one prawo do odliczenia. Ponieważ usługi wsparcia w kraju podlegałyby normalnemu opodatkowaniu, spółka spełniła ten warunek.
Organ przeanalizował ekonomiczny sens transakcji i uznał, że skoro kontrahent w pełni zwraca spółce kwotę uiszczonego na granicy podatku VAT, to wydatek ten stanowi element kalkulacyjny wynagrodzenia i wprost wchodzi do podstawy opodatkowania (ceny) usług wsparcia. Koszt importu został więc inkorporowany w cenę usług, co otworzyło drogę do pełnego odliczenia.
Różnice i podobieństwa: Polska interpretacja kontra wyrok TSUE (C-621/19)
Wydając rozstrzygnięcie, Dyrektor KIS musiał uwzględnić głośne postanowienie TSUE z 10 października 2020 r. w sprawie C-621/19 (Weindel Logistik Service SR). W tamtym sporze Trybunał odmówił słowackiemu importerowi prawa do odliczenia VAT od cudzych towarów. Czy słusznie?
Podobieństwo między sprawami kończy się na warstwie formalnej: zarówno słowacki Weindel, jak i polska spółka importowali towary bez posiadania do nich prawa własności.
Fundamentalna różnica tkwi jednak w ekonomicznej strukturze rozliczeń:
- W sprawie TSUE: Weindel świadczył proste, czyste usługi logistyczne za stałe wynagrodzenie. Koszty przywozu towarów nie wpływały na cenę jego usług i pozostawały poza ekonomicznym obrotem spółki.
- W polskiej interpretacji: Zastosowanie metody cost-plus oraz refakturowanie wydatków sprawiło, że koszt podatku VAT bezpośrednio zwiększał wartość zapłaty, stając się częścią ceny wyjściowej usługi wsparcia.
Dyrektor KIS bezbłędnie zinterpretował intencje TSUE. Unijny Trybunał zakazał odliczenia tylko wtedy, gdy importer nie ma własności i jednocześnie koszty przywozu nie są włączone w cenę jego świadczeń. Polska spółka ten drugi warunek spełniła z nawiązką.
Podsumowanie i rekomendacja biznesowa
Opisana sprawa to klasyczny dowód na to, że w prawie podatkowym diabeł tkwi w ekonomicznych detalach kontraktów. Niedbałe sformułowanie umowy i rozliczanie usług ryczałtem mogłoby kosztować firmę bezpowrotną utratę prawa do odliczenia milionowych kwot.
Z uwagi na tak ważkie sprawy, przy wdrażaniu międzynarodowych modeli logistycznych zawsze warto uzyskać "glejt" w postaci własnej interpretacji indywidualnej. Taki dokument daje pełen pancerz ochronny, gwarantuje święty spokój w razie kontroli skarbowej i pozwala na bezpieczne planowanie płynności finansowej. Jeśli Twój biznes operuje na towarach powierzonych, pomogę Ci właściwie ustrukturyzować umowy i uzyskać chroniące Cię rozstrzygnięcie.
