Zegarek w kosztach? Loteria w interpretacjach!
- Wysłane przez Grzegorz Niebudek
- Kategorie PIT Aktualności podatkowe
- Data 29 sierpień
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w najnowszej interpretacji z 12 sierpnia 2025 r. (0112-KDIL2-2.4011.528.2025.2.WS) uznał, że zakup zegarka przez doradcę informatycznego nie może być zaliczony do kosztów uzyskania przychodów. W ocenie organu jest to wydatek o charakterze reprezentacyjnym, a nie związany bezpośrednio z działalnością gospodarczą.
I ja nawet rozumiem to stanowisko! Tyle, że jeszcze w 2024 r. dyrektor KIS potwierdził, że radca prawny rozliczający klientów według stawki godzinowej mógł zaliczyć do kosztów PIT (a nawet odliczyć VAT) wydatek na zegarek (interpretacja z 15 stycznia 2024 r., nr 0113-KDIPT2-1.4011.751.2023.3.RK i 0113-KDIPT1-2.4012.724.2023.4.SM).
Gdzie tu logika?
Przyjrzyjmy się zatem najnowszej interpretacji:
Stan faktyczny: zegarek jako narzędzie pracy i element prestiżu
Wnioskodawca – prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą w zakresie doradztwa informatycznego – planował zakup zegarka, który miał:
- umożliwiać mierzenie czasu spotkań z klientami, co jest istotne przy rozliczeniach godzinowych,
- pomagać w organizacji pracy (terminowość spotkań, kontrola czasu konsultacji),
- a dodatkowo – podnosić prestiż przedsiębiorcy podczas spotkań z klientami, w tym dużymi instytucjami finansowymi.
Podatnik argumentował, że zegarek będzie wykorzystywany w działalności gospodarczej, a jego funkcja mierzenia czasu jest ściśle związana ze świadczeniem usług doradczych i programistycznych. Sporadyczne użycie prywatne miało być marginalne.
Argumentacja podatnika
Doradca informatyczny podkreślał, że wydatek:
- spełnia warunki art. 22 ust. 1 ustawy o PIT – jest ponoszony w celu uzyskania i zabezpieczenia przychodów,
- służy dokładnemu rozliczaniu usług godzinowych,
- nie mieści się w katalogu wyłączeń z art. 23 ustawy o PIT, gdyż nie jest klasyczną reprezentacją (jak np. zakup alkoholu czy usług gastronomicznych).
Zdaniem wnioskodawcy zegarek to narzędzie pracy (podobnie jak komputer czy telefon), a nie luksusowy gadżet.
Stanowisko KIS: reprezentacja, a nie koszt
Dyrektor KIS nie zgodził się z podatnikiem. W uzasadnieniu wskazał, że:
- aby wydatek mógł być kosztem podatkowym, musi pozostawać w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z przychodami,
- kluczowe znaczenie ma główny cel zakupu – a w tym przypadku jest to budowanie wizerunku i prestiżu przedsiębiorcy,
- wydatek ten ma charakter reprezentacyjny (art. 23 ust. 1 pkt 23 ustawy o PIT), a więc z definicji nie może być kosztem uzyskania przychodów.
Organ podkreślił, że zegarek, nawet jeśli używany w działalności, nie jest niezbędnym narzędziem pracy doradcy informatycznego. Do pomiaru czasu służyć mogą inne urządzenia, np. komputer czy telefon, które przedsiębiorca już posiada.
Brak jasnego stanowiska
Wszystko fajnie, ale jak się ma ta interpretacja do wzmiankowanej interpretacji z 2024 r.?
Dlaczego interpretacje w sprawie „kosztów zegarkowych” są niejednolite, jedne korzystne, inne negatywne?
Dlaczego radca prawny może rozliczyć koszty a informatyk nie?
Grzegorz Niebudek
Grzegorz jest adwokatem i doradcą podatkowym oraz Partnerem Zarządzającym w Kancelarii LTCA. Ukończył prawo na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie oraz aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie. Doświadczony ekspert z zakresu prawa podatkowego, laureat prestiżowych rankingów Rzeczypospolitej i Dziennika Gazeta Prawna w kategorii spory podatkowe, jak również w kategorii VAT i PIT. Grzegorz realizował wiele projektów doradczych, obejmujących planowanie podatkowe, zarządzenie ryzykiem prawnym i podatkowym, procesy restrukturyzacyjne oraz audyty podatkowe. Jako specjalista w zakresie procedury podatkowej z sukcesami prowadzi dziesiątki postępowań przed organami podatkowymi i sądami administracyjnymi oraz reprezentuje Klientów w skomplikowanych postępowaniach karnoskarbowych. Wykładowca na ponad 800 szkoleniach z zakresu prawa i podatków, restrukturyzacji oraz procedury podatkowej. Regularnie publikuje w prasie branżowej i specjalistycznej. Włada biegle językiem angielskim.