Zmiany w fundacji rodzinnej. Dlaczego nie warto na nie czekać z planowaniem spadkowym?
- Wysłane przez Autor: Paweł Blajer
- Kategorie Sukcesja i planowanie
- Data 27 sierpień 2026
Ministerstwo Finansów opublikowało kolejny projekt zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnej. Dla wielu osób, które rozważają uporządkowanie swoich spraw majątkowych, jest to sygnał, żeby jeszcze poczekać, aż przepisy się ustabilizują. Warto jednak zauważyć, że planowanie spadkowe i fundacja rodzinna to nie jest to samo, a odkładanie jednego z powodu drugiego opiera się na nieporozumieniu.
Fundacja rodzinna jest tylko jednym z narzędzi sukcesji, a nie jej synonimem. Testament, zapis windykacyjny, odpowiednio skonstruowana umowa spółki, pełnomocnictwo na wypadek utraty kontaktu z rzeczywistością, polisa ze wskazanym uposażonym czy zwykłe uporządkowanie dokumentów działają niezależnie od tego, jaki kształt przybierze ostatecznie ustawa o fundacji rodzinnej. Dla większości osób to właśnie one, a nie fundacja, są rozwiązaniem właściwym.
Pierwszy powód, dla którego nie warto czekać, jest banalny i dlatego rzadko wypowiadany wprost. Planowanie spadkowe jest jedyną dziedziną, w której termin wykonania zna wyłącznie jedna strona, i nie jest to ta strona, która planuje. Ustawodawca może przygotowywać kolejne przeglądy ustawy przez następne dwa lata i nic mu się nie stanie. Osoba, która na te przeglądy czeka, nie ma takiej gwarancji.
Drugi powód jest taki, że testamentu nie sporządza się dla siebie. Sporządza się go dla tych, którzy zostaną, i to oni ponoszą konsekwencje jego braku. Bez uporządkowanych spraw rodzina wchodzi w postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku, dział spadku i spory o zachowek, a przy majątku firmowym dochodzi jeszcze kwestia ciągłości działania przedsiębiorstwa, umów i zatrudnienia. Skutki decyzji o czekaniu nie dotykają więc tego, kto ją podejmuje.
Trzeci powód dotyczy samej stabilności przepisów. Prawo spadkowe jest jedną z najbardziej trwałych części polskiego systemu prawnego. Podstawowe formy testamentu, zasady dziedziczenia ustawowego i konstrukcja zachowku funkcjonują w Kodeksie cywilnym od dawna a nowelizacje dotyczą kwestii szczegółowych, nie fundamentów. Testament sporządzony dziś będzie skuteczny także wtedy, gdy zmienią się stawki podatkowe czy zasady opodatkowania świadczeń z fundacji. Ryzyko regulacyjne, którym uzasadnia się czekanie, dotyczy jednego narzędzia, a nie całej dziedziny.
Czekanie nie jest zatem postawą neutralną. Jest decyzją podjętą przez zaniechanie. Rozsądniejsze jest uporządkowanie tego, co działa niezależnie od decyzji Sejmu i wrócenie do tematu fundacji rodzinnej wtedy, gdy przepisy rzeczywiście przybiorą ostateczny kształt.
