Czy globalny podatek minimalny uderzy w krajowy system ulg podatkowych?
- Wysłane przez Autor: Grzegorz Niebudek
- Kategorie CIT
- Data 9 lipiec 2024
Przypomnijmy, zgodnie z projektem ustawy, która ma wejść w życie w 2025 r., obowiązki w zakresie globalnego podatku wyrównawczego (Pillar II), będą dotyczyły podmiotów w grupach o skonsolidowanych przychodach ponad 750 mln euro rocznie. Jeśli spółka krajowa, która wchodzi w skład takiej grupy będzie miała efektywny poziom opodatkowania (ETR) poniżej 15 proc., może być zobowiązana do zapłaty tzw. podatku wyrównawczego.
Oczywiście, zakres obowiązków sprawozdawczych, raportowych i obliczeniowych jest ogromny, ale skupmy się na tym co wydaje się być najważniejsze, czyli podatku wyrównawczym. Jeśli bowiem będziemy mieli firmę, która korzysta z ulg inwestycyjnych typu PSI / SSE czy ulga B+R, może się okazać, że efektywny poziom opodatkowania jest poniżej wymaganego minimum, a to z kolei oznacza obowiązek zapłaty podatku wyrównawczego. Co prawda projekt ustawy przewiduje pewne „bezpieczne przystanie”, jak również część firm może obniżyć swoje obciążenia, jeśli posiada tzw. substrat osobowo-majątkowy, jednak w mojej ocenie, ustawodawca powinien podjąć kroki, żeby zachować atrakcyjność krajowych ulg.
Dodam, że poziom skomplikowania regulacji o globalnym podatku minimalnym jest przerażający. Ustawa ma 154 strony, a uzasadnienie projektu kolejne 275 stron. Zostało coraz mniej czasu, aby się przygotować.

