Egzotyczna podróż przedsiębiorcy nie może być kosztem podatkowym! 🌴✈️
- Wysłane przez Autor: Grzegorz Niebudek
- Kategorie CIT PIT Aktualności podatkowe
- Data 21 maj 2025
Podróż edukacyjna na południową półkulę może być źródłem wiedzy, ale – zdaniem fiskusa – to za mało, by zaliczyć ją do kosztów działalności. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 7 maja 2025 r. (0112-KDIL2-2.4011.213.2025.2.WS) uznał, że przedsiębiorca, który prowadzi szkolenia rolnicze, nie ma prawa do ujęcia wydatków na wyjazd zagraniczny jako kosztów uzyskania przychodów.
Kreatywność przedsiębiorców nie przestaje mnie zadziwiać! 😊 Niestety, Dyrektor KIS nie dajce się nabrać na takie sztuczki. O co chodziło w sprawie?
Egzotyczna wyprawa z edukacyjnym celem…
Wnioskodawca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą w zakresie szkoleń rolniczych. W ramach rozwijania kompetencji zawodowych, odbył podróż do egzotycznego kraju, aby zebrać wiedzę o lokalnych, ekologicznych praktykach agrotechnicznych. Jak twierdził:
- dokumentował rozwiązania rolnicze sprzyjające bioróżnorodności,
- poznawał sposoby gospodarowania,
- analizował wpływ zmian klimatu,
- brał udział w wycieczkach edukacyjnych dotyczących flory i fauny.
Koszty podróży, potwierdzone fakturą z biura podróży, dotyczyły zarówno jego, jak i osoby prywatnej – do kosztów podatkowych zaliczył więc jedynie 50% wydatku.
…ale fiskus mówi: to za mało
Organ uznał, że wydatki nie mają dostatecznego związku z przychodami z działalności gospodarczej, ponieważ:
- brakuje konkretnego celu biznesowego – Wnioskodawca nie miał zaplanowanych szkoleń ani projektów B+R powiązanych z tą podróżą,
- wiedza zdobywana była w sposób ogólny, bez współpracy z instytucjami naukowymi czy branżowymi,
- nie przeprowadzono analizy rynku, która wskazywałaby na zapotrzebowanie na szkolenia oparte na doświadczeniach z tej konkretnej lokalizacji,
- część aktywności – jak np. nurkowanie – nie miała związku z tematyką szkoleń.
Szok 😂 W ocenie KIS, choć zdobyta wiedza może wzbogacać zakres szkoleń, to nie sposób uznać, że wydatek na podróż został poniesiony w celu osiągnięcia przychodu, jego zabezpieczenia lub zachowania źródła.
Co to oznacza dla przedsiębiorców?
Nie ma co kombinować, bo fiskus niechętnie akceptuje podróże jako koszt podatkowy, nawet jeśli próbujemy je łączyć z profilem działalności. Dlaczego? Pewnie dlatego, że łatwo byłoby „naciągać” prywatne wycieczki, przypisując im charakter wyjazdu służbowego. Teoretycznie, można próbować bronić te wydatki w kosztach podatkowych, jednak:
✅ podróż musi mieć konkretny cel gospodarczy i nie może się wiązać z celami prywatnymi (np. nurkowanie),
✅ musi być jasno powiązana z aktualną lub przyszłą ofertą firmy,
✅ warto zadbać o umowy, zlecenia, plany projektowe i inne dokumenty potwierdzające ten związek,
✅ wskazane jest prowadzenie analiz potrzeb rynkowych i dokumentowanie wykorzystania zdobytej wiedzy.
❗Nawet jeśli powyższe przesłanki zostaną spełnione, nie mamy gwarancji, że fiskus zaakceptuje ten wydatek.

