Kolejny niepokojący wyrok w sprawie WHT przy korzystaniu z oprogramowania w modelu Software as a Service.
- Wysłane przez Autor: Jakub Orłowski
- Kategorie CIT
- Data 24 marzec 2025
Od pewnego czasu można zaobserwować niekorzystny dla podatników trend w orzecznictwie polegający na uznawaniu części wynagrodzenia wypłacanego za oprogramowanie nabywane w modelu Software as a Service (SaaS) jako podlegającego opodatkowaniu u źródła. Dotyczy to sytuacji, w której usługobiorca, oprócz korzystania z samego oprogramowania, użytkuje również przestrzeń na serwerze. Organy podatkowe wraz z sądami administracyjnymi twierdzą, że stanowi to należność za użytkowanie urządzenia przemysłowego. Podobnie orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 25 lutego 2025 r. (sygn. I SA/Gd 820/24), oddalając skargę na interpretację indywidualną.
Spór między wnioskodawcą a organem podatkowym dotyczył uznania, czy należności wypłacane na rzecz zagranicznego kontrahenta za udostępnianie i utrzymanie przestrzeni dyskowej w ramach usług IT stanowią wynagrodzenie za użytkowanie lub prawo do użytkowania urządzenia przemysłowego, a tym samym podlegają w Polsce opodatkowaniu WHT.
W zaskarżonej interpretacji indywidualnej z dnia 13 sierpnia 2024 r. (nr 0111-KDIB1-2.4010.234.2024.2.EJ) Dyrektor KIS zwrócił uwagę na następujące aspekty:
- Jeśli Spółka uzyskuje realne prawo do użytkowania serwerów, przestrzeni dyskowej lub infrastruktury, może to zostać uznane za opłatę za "urządzenie przemysłowe".
- Jeśli Spółka płaci za możliwość korzystania z wydzielonej przestrzeni dyskowej na serwerach usługodawcy, można to uznać za "użytkowanie urządzenia przemysłowego".
- Jeśli usługa obejmuje zarządzanie, utrzymanie i monitoring sprzętu, może to oznaczać użytkowanie infrastruktury IT, a nie tylko oprogramowania SaaS.
Warto jednak podkreślić, że w sytuacji, gdy serwery są jedynie środkiem dostępu do oprogramowania SaaS, a użytkownik nie ma prawa do ich konfiguracji, zarządzania czy wydzielonego sprzętu, wynagrodzenie nie powinno zostać objęte WHT.
W związku z powyższym wnioskodawca zarzucił w skardze do WSA m.in. błędną wykładnię i błędną ocenę zastosowania art. 21 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT. Sąd jednak uznał, że skarga nie jest zasadna.
Przyznał rację organowi podatkowemu, wskazując, że zarówno wykładnia językowa, jak i celowościowa prowadzi do wniosku, że pojęcie "urządzenia przemysłowego, handlowego lub naukowego" obejmuje wszelkie urządzenia wykorzystywane w profesjonalnym obrocie, pod warunkiem, że są one związane z działalnością danego podmiotu. Nie muszą być wykorzystywane bezpośrednio w procesie produkcji, w wąsko rozumianym handlu czy nauce. Zastosowano więc szeroką definicję urządzeń przemysłowych.
Infrastruktura informatyczna, zarówno fizyczna, jak i wirtualna, stanowi mechanizm lub zespół elementów służących do wykonywania określonych czynności, a tym samym należy ją traktować jako urządzenie przemysłowe. Serwery, routery, przełączniki oraz zapory sieciowe, podobnie jak każdy komputer, są "urządzeniami" niezależnie od tego, czy funkcjonują w połączeniu z siecią internetową i wymagają odpowiedniego oprogramowania.
W związku z tym, jeśli urządzenia te są wykorzystywane w związku z prowadzoną przez skarżącą działalnością, należy je zakwalifikować do urządzeń przemysłowych w rozumieniu art. 21 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT. Stąd odpłatność z tytułu udostępniania przestrzeni dyskowej stanowi wynagrodzenie za użytkowanie urządzenia przemysłowego.
Dla WSA w Gdańsku bez znaczenia pozostaje fakt, że Spółka nie nabywa prawa do korzystania z urządzenia przemysłowego – zdaniem sądu i tak je wykorzystuje w działalności za pośrednictwem nowoczesnych środków komunikacji.
Orzeczenie jest nieprawomocne, niemniej wpisuje się w niekorzystną linię orzeczniczą, w której sądy administracyjne sprowadzają do absurdu kwalifikację danego urządzenia (lub nawet zwykłego przedmiotu) jako przemysłowego. Ze zdziwieniem można obserwować formowanie się rozszerzającej wykładni prawa, która znacząco wykroczyła poza ramy językowe.

