Magazyn wysokiego składowania – budynek czy budowla?
- Wysłane przez Autor: Paweł Wyporski
- Kategorie Podatek od nieruchomości
- Data 20 marzec 2026
Na gruncie znowelizowanych przepisów ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: ustawa o podatkach i opłatach lokalnych) u podatników w dalszym ciągu pojawiają się trudności w odpowiednim zakwalifikowaniu posiadanych obiektów budowlanych – ten sam obiekt może bowiem spełniać zarówno definicję budynku, jak i budowli. Problemy te pojawiają się przede wszystkim przy obiektach o charakterze zbiornikowym.
Ustawodawca, spodziewając się w tym zakresie ewentualnych sporów, przewidział już wprost w definicji legalnej budowli pierwszeństwo kwalifikacji obiektu jako budynku – zgodnie bowiem z art. 1a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych budowlą jest obiekt niebędący budynkiem, wymieniony w załączniku nr 4 do ustawy, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem.
Zasada ta doznaje jednak ograniczenia w stosunku do obiektów o charakterze zbiornikowym. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych w art. 1a ust. 1 pkt 1 określając jakie cechy na gruncie obecnych przepisów musi spełniać budynek wskazuje, że budynkiem jest obiekt wzniesiony w wyniku robót budowlanych, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem, trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz który posiada fundamenty i dach, z wyłączeniem obiektu, w którym są lub mogą być gromadzone materiały sypkie, materiały występujące w kawałkach albo materiały w postaci ciekłej lub gazowej, którego podstawowym parametrem technicznym wyznaczającym jego przeznaczenie jest pojemność.
W konsekwencji, wymieniony w załączniku nr 4 do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych obiekt, w którym są lub mogą być gromadzone materiały sypkie, materiały występujące w kawałkach albo materiały w postaci ciekłej lub gazowej, którego podstawowym parametrem technicznym wyznaczającym jego przeznaczenie jest pojemność będzie zawsze kwalifikowany jako budowla – niezależnie od tego, że jego konstrukcja może wypełniać także cechy budynku.
Mając na uwadze wskazane przepisy, podatnik złożył do Prezydenta Miasta Poznania wniosek o uzyskanie indywidualnej interpretacji podatkowej w zakresie opodatkowania magazynu wysokiego składowania. Przedstawiając stan faktyczny, podatnik wskazał, że będzie posiadać magazyn, który po zakończeniu budowy:
- będzie posiadał dach wykonany z blachy,
- będzie wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych w postaci ścian z elementów kompozytowych wykonanych z blachy stalowej,
- będzie posiadał fundament,
- zostanie połączony z fundamentem za pomocą skrzynek kotwowych oraz śrub.
Jednocześnie, na znajdujących się we wnętrzu magazynu regałach przechowywane będą gotowe produkty w postaci butelek/puszek/kegów z piwem. Wnioskodawca wskazał ponadto, że w projekcie budowlanym magazynu nie ma informacji o pojemości obiektu, została natomiast wskazana jego powierzchnia użytkowa, powierzchnia zabudowy oraz kubatura.
Zdaniem podatnika, tego rodzaju obiekt spełnia definicję budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (będzie trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz będzie posiadał fundament i dach). Jednocześnie, podstawowym parametrem technicznym obiektu nie będzie pojemność oraz nie będą w nim gromadzone materiały sypkie, materiały występujące w kawałkach albo materiały w postaci ciekłej lub gazowej (składowane będą bowiem wyroby gotowe w postaci puszek, butelek i kegów).
Prezydent Miasta Poznania w wydanej interpretacji indywidualnej uznał stanowisko wnioskodawcy za nieprawidłowe. Wskazując na ustawową definicję budynku organ stwierdził, że o kwalifikacji danego obiektu do kategorii budynku przemawiają przesłanki pozytywne, takie jak: wzniesienie obiektu wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem w wyniku robót budowlanych, trwałe związanie obiektu z gruntem, wydzielenie go z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadanie przez niego fundamentów i dachu. Jednocześnie nie może być spełniona przesłanka negatywna, tj.:
- nie mogą być w danym obiekcie gromadzone materiały sypkie, materiały występujące w kawałkach albo materiały w postaci ciekłej lub gazowej;
- podstawowym parametrem technicznym wyznaczającym przeznaczenie danego obiektu nie może być pojemność.
W ocenie organu nie ulega wątpliwości, że wszystkie pozytywne przesłanki będą spełnione przez opisany we wniosku magazyn wysokiego składowania.
Analizując negatywne przesłanki, organ podatkowy zauważył, że w kontekście analizowanego zdarzenia przyszłego znaczenie będzie mieć jedynie materiał w postaci ciekłej i to pod tym kątem należy sprawdzić, czy we wskazanym przez podatnika obiekcie będzie magazynowany materiał ciekły – z treści wniosku wynika bowiem, że w magazynie składowane będą gotowe produkty w postaci butelek, puszek, kegów z piwem. W tym zakresie w ocenie organu piwo jest niewątpliwie substancją płynną przeznaczoną do picia, posiadającą określoną objętość liczoną w litrach, przyjmującą kształt naczynia, w którym się znajduje – w niniejszym stanie faktycznym butelki, puszki lub kega. Jednocześnie, ciecz ta musi znajdować się w określonym naczyniu do przechowywania płynów, aby nie utracić swoich chemicznych właściwości i żeby mogła być dystrybuowana w ramach prowadzonej przez wnioskodawcę działalności gospodarczej.
W konsekwencji, w ocenie Prezydenta Miasta Poznania, piwo spełnia wszystkie cechy substancji ciekłej. Jest ono bowiem płynem o określonej objętości, który nie posiada własnej postaci i przyjmuje kształt naczynia, w którym się znajduje. Tym samym odpowiada ono językowemu znaczeniu pojęcia „cieczy”, a w rezultacie również „materiału w postaci ciekłej” w rozumieniu analizowanego przepisu. Co więcej, w ocenie organu nie zmienia tej kwalifikacji okoliczność, że piwo przechowywane jest w opakowaniach jednostkowych, tj. w butelkach, puszkach lub kegach. Opakowania te stanowią jedynie techniczny sposób przechowywania oraz dystrybucji produktu, nie wpływając jednak na fizyczne właściwości znajdującej się w nich substancji. Materiałem znajdującym się w tych opakowaniach pozostaje bowiem nadal ciecz w postaci piwa. W konsekwencji, dla kwalifikacji danego materiału decydujące znaczenie ma jego stan skupienia, a nie forma opakowania, w której jest przechowywany.
Przywołując rezultaty wykładni funkcjonalnej, Prezydent Miasta Poznania uznał, że opakowania jednostkowe w postaci butelek, puszek czy kegów pełnią wyłącznie funkcję technologiczną i logistyczną w procesie dystrybucji produktu. Nie stanowią one samodzielnego materiału będącego przedmiotem magazynowania, lecz jedynie nośnik substancji znajdującej się w ich wnętrzu. W rzeczywistości gospodarczej przedmiotem magazynowania w analizowanym obiekcie jest zatem piwo, a więc substancja ciekła. W rezultacie, w opisanym przez podatnika obiekcie dochodzi do gromadzenia materiału w postaci ciekłej, którym jest piwo, niezależnie od tego, że znajduje się ono w opakowaniach jednostkowych w postaci butelek, puszek lub kegów.
Zdaniem organu podatkowego również druga negatywna przesłanka została spełniona – choć podatnik wskazał, że w projekcie nie zostało użyte określenie ,,pojemność’’, to posłużono się w nim wprost pojęciem ,,kubatura’’, która zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN oznacza: ,,pojemność zbiornika lub pomieszczenia wyrażoną zwykle w metrach sześciennych’’. Skoro więc, zgodnie z literalnym brzmieniem pojęcie kubatury jest równoznaczne z pojęciem pojemności, to należy uznać za błędne stanowisko Wnioskodawcy, zgodnie z którym brak jest w projekcie informacji o pojemności. W ocenie organu, to właśnie kubatura (pojemność) stanowi i określa potencjał ekonomiczny przedstawionej we wniosku nieruchomości i w konsekwencji pozwala wykorzystać ww. obiekt w pełnym zakresie do składowania i magazynowania towaru w postaci produktów zawierających substancje ciekłe, jednocześnie pozostając parametrem wyróżniającym się w stosunku do pozostałych parametrów określonych w projekcie budowlanym. Nie bez znaczenia pozostaje również to, że dla magazynów wysokiego składowania, jak wynika z samej nazwy danej kategorii obiektów, niezwykle istotny będzie parametr wysokości, stanowiący składową kubatury (pojemności), a pozwalający na możliwie najpełniejsze wykorzystanie dostępnej w ramach danego obiektu przestrzeni.
Mając na uwadze powyższe argumenty, Prezydent Miasta Poznania ocenił, że choć opisany przez podatnika obiekt spełnia przesłanki pozytywne kwalifikacji obiektów do kategorii budynków, to jednocześnie zachodzą przesłanki negatywne, które dyskwalifikują kwalifikację magazynu jako budynku. Jednocześnie, Prezydent Miasta Poznania uznał magazyn wysokiego składowania za budowlę wskazaną w poz. 6 załącznika nr 4 do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych tj. obiekt, w którym są lub mogą być gromadzone materiały sypkie, materiały występujące w kawałkach albo materiały w postaci ciekłej lub gazowej, którego podstawowym parametrem technicznym wyznaczającym jego przeznaczenie jest pojemność, inny niż wymieniony w poz. 4 i poz. 5 załącznika.
Interpretacja przepisów przedstawiona przez Prezydenta Miasta Poznania jest bardzo kontrowersyjna (wręcz absurdalna) i może być bardzo niebezpieczna dla podatników. W rezultacie, może doprowadzić do opodatkowania jako budowli wszelkiego rodzaju magazynów, w których są (lub nawet tylko potencjalnie mogą być) gromadzone wyroby gotowe w opakowaniach jednostkowych – np. cukier, olej czy butle z gazem. Zastosowana przez organ podatkowy interpretacja przepisów może doprowadzić zwiększenia obciążeń podatkowych przedsiębiorców, którzy deklarowane dotychczas budynki, będą musieli wykazać do opodatkowania od wartości. Pozostaje mieć nadzieję, iż organ podatkowy jednorazowo „rozpędził się” dokonując wykładni rozszerzającej i nie jest to początek niebezpiecznej praktyki podatkowej, a sąd administracyjny ukróci niepokojące tendencje, studząc tym samym emocje podatników.
Autor: Paweł Wyporski

