Marynarze kontra fiskus: systemowy spór o tysiące polskich rodzin
- Wysłane przez Autor: Jakub Sitarski
- Kategorie Kontrole i postępowania
- Data 30 kwiecień 2026
Polska jest jednym z największych dostawców kadry oficerskiej i marynarskiej dla światowej floty handlowej. Tysiące polskich marynarzy pracują na statkach eksploatowanych przez zagraniczne przedsiębiorstwa: od tankowców i kontenerowców, przez jednostki offshore, po statki obsługujące morskie farmy wiatrowe. I właśnie ci ludzie od lat toczą wyczerpujące spory z polskim fiskusem.
Mimo korzystnego wyroku NSA w poszerzonym składzie z 15 grudnia 2025 r. (II FSK 785/22), organy podatkowe kontynuują masowe kontrole i kwestionują rozliczenia podatkowe marynarzy. Skala problemu jest na tyle poważna, że trafiła już na forum parlamentarne – w marcu 2026 r. złożona została interpelacja poselska (nr 16157) do Ministra Finansów, w której opisuje potencjalne, systemowe nieprawidłowości w praktyce organów skarbowych.
Istota sporu: ulga abolicyjna i potencjalność opodatkowania
Główna oś konfliktu to ulga abolicyjna z art. 27g ustawy o PIT, czyli mechanizm wyrównujący skutki mniej korzystnej metody proporcjonalnego odliczenia, który w praktyce pozwala marynarzom nie płacić podatku w Polsce od dochodów uzyskanych na zagranicznych statkach.
Organy podatkowe twierdzą, że ulga nie przysługuje, jeśli marynarz faktycznie nie zapłacił podatku za granicą. Argumentacja fiskusa brzmi mniej więcej tak: skoro nie ma kolizji roszczeń podatkowych dwóch państw, to nie stosujemy umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (UPO), a w konsekwencji nie ma podstaw do skorzystania z ulgi.
Marynarze i ich pełnomocnicy – wspierani chociażby stanowiskiem Ministra Finansów z interpretacji ogólnej z 2016 r. – argumentują inaczej: liczy się potencjalna możliwość opodatkowania za granicą wynikająca z UPO a nie faktyczna zapłata podatku. Jeśli konwencja daje drugiemu państwu prawo do opodatkowania, a państwo to z tego prawa rezygnuje („zwalnia" dochód od podatku), to konwencja nadal ma zastosowanie.
Co orzekł NSA w grudniu 2025 r.?
Naczelny Sąd Administracyjny w poszerzonym składzie siedmiu sędziów (sygn. II FSK 785/22) oddalił skargę kasacyjną organu podatkowego i jednoznacznie opowiedział się za stanowiskiem korzystnym dla marynarzy. Zdaniem NSA: „Nie jest konieczna faktyczna kolizja nieograniczonego i ograniczonego obowiązku podatkowego. Kluczowym warunkiem zastosowania umowy o unikaniu opodatkowania jest potencjalna możliwość opodatkowania danej osoby w obu państwach."
NSA, odnosząc się do UPO zawartej pomiędzy Polską a Norwegią wskazał, że przepisy konwencji (zmienionej Protokołem z 2012 r.) obejmują dwie grupy marynarzy:
- pracujących na statkach zarejestrowanych w Norwegii oraz
- na statkach niezarejestrowanych, ale eksploatowanych przez przedsiębiorstwa norweskie w transporcie międzynarodowym.
W obu przypadkach ulga abolicyjna może znaleźć jednak zastosowanie. Sąd podkreślił też, że ciężar dowodu spoczywa na podatniku; to on musi wykazać, że pracował na statku eksploatowanym przez przedsiębiorstwo danego państwa w transporcie międzynarodowym, ale jednocześnie organy nie mogą odmawiać ulgi tylko dlatego, że podatek za granicą nie został pobrany.
Fiskus nie składa broni
Mimo wyroku NSA organy podatkowe kontynuują kontrole i stosują wcześniejszą, niekorzystną dla marynarzy interpretację. Wskazać można tutaj na:
- zawężającą interpretację „transportu międzynarodowego" poprzez powołanie się na polską wersję językową UPO, przez co organy utożsamiają to pojęcie wyłącznie z przewozem towarów lub pasażerów, wykluczając de facto statki offshore, sejsmiczne, badawcze czy obsługujące farmy wiatrowe;
- wprowadzanie dodatkowych kryteriów niewystępujących w UPO – np. wymogu, by transport międzynarodowy był „głównym celem działalności" przedsiębiorstwa lub „podstawowym źródłem jego przychodów";
- podważanie dokumentacji armatorów i certyfikatów wynikających z międzynarodowych konwencji morskich, przy jednoczesnym odwoływaniu się do danych z ogólnodostępnych portali śledzenia statków;
- rozbieżności regionalne, albowiem marynarze wykonujący tę samą pracę na tych samych statkach są odmiennie traktowani w zależności od właściwości miejscowej urzędu skarbowego;
- wszczynanie postępowań karnych skarbowych w sytuacjach wynikających z rozbieżności interpretacyjnych, tylko po to, by wydłużyć sobie czas na zakończenie sprawy podatkowej (tzw. „instrumentalny KKS”)/
Problem językowy: „international traffic" to nie „transport międzynarodowy"
Osobnym, często pomijanym wątkiem są rozbieżności w wersjach językowych UPO. W anglojęzycznych tekstach umów używane jest pojęcie „international traffic", które dosłownie oznacza „ruch międzynarodowy", czyli szerokie określenie obejmujące przemieszczanie się statków między państwami.
Z kolei polskie tłumaczenia oddają to jako „transport międzynarodowy" lub „komunikacja międzynarodowa". Oba pojęcia mają charakter zawężający. „Traffic" nie wymaga, by statek wykonywał stricte przewóz zarobkowy, gdyż obejmuje ruch morski jako taki. Co przy tym istotne, w wielu konwencjach (w tym polsko-norweskiej) znajduje się klauzula, że w razie rozbieżności pierwszeństwo ma wersja angielska. To oznacza, że organy powinny interpretować polskie tłumaczenie zgodnie z szerszym znaczeniem „international traffic", a nie zawężać je do działalności przewozowej sensu stricto.
Zasada zaufania – zapomniana przez fiskusa?
Jest jeszcze jeden wymiar sprawy, wykraczający poza przepisy materialne: zasada zaufania do organów podatkowych z art. 121 Ordynacji podatkowej.
W wielu przypadkach urzędy skarbowe przez lata weryfikowały rozliczenia marynarzy i nie zgłaszały zastrzeżeń. Marynarze, utwierdzeni tą akceptacją, działali w dobrej wierze. Teraz te same organy zmieniają zdanie i żądają zapłaty za lata wstecz – niekiedy wszczynając właśnie postępowania karne skarbowe.
Nawet gdyby hipotetycznie przyznać rację fiskusowi w kwestii wykładni przepisów, pojawia się fundamentalne pytanie: czy organ może obarczać obywatela konsekwencjami błędu, którego sam wcześniej nie dostrzegł?
Oczywiście, że nie! Skoro organ przez lata nie widział nieprawidłowości, trudno oczekiwać, by marynarz samodzielnie kwestionował własne rozliczenia wbrew stanowisku organu. Takie działania jawnie naruszajązasadę zaufania, która nie jest martwą literą prawa, lecz fundamentem relacji państwo–obywatel.
Pytania do Ministra Finansów i odpowiedź na interperlację nr 16157
Interpelacja poselska z marca 2026 r. stawia Ministerstwu Finansów osiem szczegółowych pytań:
- Jakie analizy lub działania prowadzi Ministerstwo Finansów w zakresie praktyki organów skarbowych dotyczącej interpretacji pojęcia „transportu międzynarodowego“ w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania, w szczególności w odniesieniu do pracy marynarzy?
- W jaki sposób Ministerstwo Finansów monitoruje i ocenia praktykę interpretacyjną organów podatkowych w sprawach dotyczących opodatkowania dochodów marynarzy oraz jakie wnioski wynikają z dotychczasowych analiz dotyczących ewentualnych rozbieżności w interpretacji przepisów w różnych częściach kraju?
- Jakie działania legislacyjne lub interpretacyjne rozważa Ministerstwo Finansów w celu jednoznacznego określenia sposobu rozumienia pojęcia „transportu międzynarodowego“ w kontekście pracy marynarzy, w tym w szczególności czy analizowane jest wydanie interpretacji ogólnej lub objaśnień podatkowych w tym zakresie?
- Jak Ministerstwo Finansów ocenia praktykę organów podatkowych polegającą na stosowaniu dodatkowych kryteriów przy interpretacji umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, które nie wynikają wprost z ich treści?
- Jakie znaczenie – w ocenie Ministerstwa Finansów – powinien mieć rodzaj statku (np. jednostki offshore, badawcze lub serwisowe) przy kwalifikowaniu pracy marynarza jako wykonywanej w ramach transportu międzynarodowego w rozumieniu umów o unikaniu podwójnego opodatkowania?
- Jak Ministerstwo Finansów ocenia praktykę wszczynania postępowań karnoskarbowych wobec marynarzy w sytuacjach wynikających z rozbieżności interpretacyjnych przepisów podatkowych oraz jakie działania podejmuje w celu ograniczenia negatywnych skutków takich sytuacji dla podatników?
- Jakie działania podejmuje lub planuje podjąć Ministerstwo Finansów w celu ujednolicenia praktyki organów podatkowych oraz zapewnienia jednolitego stosowania przepisów wynikających z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania w sprawach dotyczących dochodów marynarzy?
- W jaki sposób Ministerstwo Finansów planuje współpracować z innymi resortami, w szczególności z Ministerstwem Infrastruktury, a także z przedstawicielami środowiska morskiego, w celu wypracowania spójnych i stabilnych rozwiązań dotyczących opodatkowania dochodów polskich marynarzy?
Odpowiedzi na te pytania mogłyby przesądzić o kierunku, w jakim pójdzie praktyka organów w najbliższych latach, co na dzień dzisiejszy nie ma jednak miejsca. W dniu 17 kwietnia 2026 r. MF udzieliło odpowiedzi na interpelację. Z odpowiedzi wynika, że MF nie dostrzega obecnie rozbieżności w praktyce organów podatkowych, choć formalnie deklaruje monitorowanie tego obszaru i nie wyklucza działań ujednolicających w przyszłości (interpretacja ogólna lub objaśnienia podatkowe).
Stanowisko resortu ma jednak zachowawczy charakter, zwłaszcza przy jednoczesnym podkreśleniu, że pojęcie „transportu międzynarodowego” jest definiowane w poszczególnych umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania i co do zasady odnosi się do przewozu osób lub ładunków w żegludze międzynarodowej. Takie ujęcie nie tylko nie usuwa wątpliwości związanych z możliwą zawężającą wykładnią tego pojęcia, ale może wręcz utrwalać kierunek interpretacyjny, który budzi zastrzeżenia środowiska marynarskiego.
Otwarte pozostaje zatem pytanie, czy deklarowane monitorowanie praktyki organów przełoży się na realne uwzględnienie specyfiki współczesnej żeglugi i sytuacji marynarzy wykonujących pracę na jednostkach specjalistycznych.
Co mogą zrobić marynarze?
Mimo niepewności, m. in. wyrok NSA z grudnia 2025 r. stanowi silny argument w indywidualnych sporach. Dla marynarzy kluczowe jest:
- zabezpieczenie dokumentacji: umowy o pracę, certyfikaty statku, dokumenty potwierdzające charakter eksploatacji i trasę operowania;
- mimo wszystko świadomość ciężaru dowodu, to marynarz musi wykazać spełnienie warunków do zastosowania UPO i ulgi, natomiast organ – w przypadku powzięcia wątpliwości – powinien dążyć do ich wyeliminowania. W tym celu powinien wystąpić ze stosownym zapytaniem do zagranicznej administracji podatkowej (SCAC). Jeśli zaś wątpliwości nie dają się usunąć, organ zobligowany jest rozstrzygnąć je na korzyść podatnika;
- korzystanie z pomocy specjalistów znających specyfikę spraw marynarskich;
- monitorowanie linii orzeczniczych sądów administracyjnych oraz potencjalnych zmian legislacyjnych, które ujednolicą praktykę stosowania aktualnie budzących wątpliwości przepisów.
Spory z fiskusem bywają długie i kosztowne, ale z całą pewnością – z perspektywy marynarzy – są do wygrania. Jeśli jesteś w podobnej sytuacji lub znasz kogoś, kogo ten problem dotyczy, zachęcam do kontaktu i wymiany doświadczeń.
Opis (meta description):
Mimo jednoznacznego stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy podatkowe nadal kwestionują rozliczenia marynarzy pracujących na zagranicznych statkach. Kluczowy spór dotyczy interpretacji ulgi abolicyjnej oraz pojęcia „transportu międzynarodowego”, co prowadzi do licznych kontroli i niepewności prawnej. Problem stał się na tyle poważny, że trafił na forum parlamentarne.
Słowa kluczowe (SEO):
marynarze podatki, ulga abolicyjna, NSA 2025 marynarze, opodatkowanie marynarzy, transport międzynarodowy definicja, umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, fiskus kontrole, interpretacja podatkowa marynarze, interpelacja 16157, Ministerstwo Finansów marynarze.
