Posypanie popiołem jako przychód?
- Wysłane przez Autor: Paweł Ziółkowski
- Kategorie HR, kadry i płace
- Data 20 luty 2026
Przychody podlegają co do zasady opodatkowaniu i oskładkowaniu. Ale są wyjątki, w tym zwolnienia i szczególne świadczenia o nieoznaczonej wartości. Jeżeli danego świadczenia nie da się wycenić, to nie ma jak go opodatkować i oskładkować. Warto bliżej przyjrzeć się takim przypadkom.
Przychód musi mieć konkretną wartość i być przypisanym do konkretnej osoby. Świadczenia o nieoznaczonej wartości lub świadczenie zbiorowe o nieoznaczonym udziale pracownika są niemożliwe do wycenienia. Innymi słowy niewątpliwie pracownik coś zyskał i za to nie zapłacił, ale brak jest możliwości przypisania kwoty do jego osoby. Jakaś wartość świadczenia była, ale jest nie do ustalenia, wobec czego należy uznać, że jest ona zerowa.
Najczęściej wykorzystuje się to przy imprezach – nie wiadomo przecież co i w jakiej ilości pracownik zjadł i wypił, z jakich dodatkowych atrakcji skorzystał. Skoro zaś nie wiadomo, to nie można też naliczyć podatku i składek.
Idźmy zatem dalej - skoro można tak postępować podczas imprez, to można też wykorzystać powyższe np. podczas owocowej środy, czy tłustego czwartku. Owoce czy pączki wystawione przez pracodawcę do zbiorowego spożycia nie będą pracowników podatkowo tuczyły… Nie będą bowiem stanowiły u nich przychodu, albo jak wolicie - będzie to przychód zerowy.
Inaczej byłoby, gdyby świadczenie przybrało konkretną postać – jeżeli np. pracownik otrzyma imienny koszt z owocami o wartości 200 zł, to od tej kwoty będzie zobowiązany co do zasady oprowadzić podatek dochodowy i składki.
W efekcie wszystko jest zależne od tego, w jaki sposób przekazujemy świadczenia pracownikom. Jeżeli zatem w Środę Popielcową szef posypie pracownikom głowy popiołem, można by dostrzec u nich przychód, w szczególności jeżeli użyje do tego popiołowej miarki, tak, aby każdy dostał taką samą ilość. Jeżeli natomiast zostanie wystawiona popielnica do samodzielnego posypywania głowy – przychód nie powstanie. Oczywiście nikt nie uznałby wartości popiołu za przychód (kościoły musiałby wykazywać świadczenia w części F informacji PIT-11), ale chodzi o schemat. Zdecydowanie korzystniejsze są świadczenia ogólne, które nie są przypisane do pracownika.
Już niedługo Dzień Doceniania Pracownika – może zatem warto przygotować im kulinarną niespodziankę bez podatku i składek.
Autor: Paweł Ziółkowski

