VAT Masterclass: Szkolenia online – kiedy wirtualna sala rodzi realny zagraniczny VAT.
- Wysłane przez Autor: Daniel Więckowski
- Kategorie VAT
- Data 18 maj 2026
Wyobraź sobie klasyczny wtorek w Twojej firmie. Odpalacie profesjonalną transmisję, a Wasz ekspert prowadzi płatne, specjalistyczne szkolenie dla inżynierów lub menedżerów z całej Europy. Wiedza przekazana, certyfikaty wysłane PDF-em. Kiedy jednak przychodzi do fakturowania, dział finansowy staje przed dylematem: gdzie to właściwie opodatkować?
Do niedawna organy podatkowe próbowały stosować do świata cyfrowego anachroniczne przepisy dotyczące wstępu na fizyczne „imprezy”. Od 1 stycznia 2025 r. wdrożone do polskiej ustawy o VAT unijne dyrektywy 2020/285 oraz 2022/542 brutalnie urealniają sytuację. Zmiany te są potężne, a dla firm sprzedających wiedzę w internecie oznaczają konieczność całkowitego przeprogramowania systemów księgowych.
B2B: Koniec interpretacyjnych domysłów, wchodzi twarde prawo
Zacznijmy od relacji B2B (sprzedaż dla innych firm). Przez lata funkcjonował tu pewien podatkowy dualizm. Zgodnie z art. 28g ust. 1 ustawy o VAT, miejscem świadczenia usług wstępu na szkolenia było miejsce, w którym te imprezy faktycznie się odbywają. Problem polegał na tym, gdzie „odbywa się” webinar? W serwerowni w USA, w biurze trenera w Warszawie, czy na kanapie uczestnika w Berlinie? Szczęśliwie, praktyka interpretacyjna KIS wyłączała z tego przepisu szkolenia w pełni zdalne, odsyłając nas do zasady ogólnej z art. 28b (miejsce siedziby usługobiorcy).
Od 1 stycznia 2025 r. kończymy z prowizorką. Do art. 28g ust. 1 dodano twarde zastrzeżenie: zasada „miejsca wydarzenia” dotyczy tylko sytuacji, w których obecność nie jest wirtualna.
Wskazówka dla CFO: Jeśli Twoja firma sprzedaje udział w webinarze (na żywo) innej firmie np. z Francji, bez cienia wątpliwości stosujesz art. 28b. Wystawiasz fakturę z adnotacją „odwrotne obciążenie” (NP), a francuski nabywca sam rozlicza swój lokalny VAT. Co jeśli organizujesz wydarzenie hybrydowe? Musisz je rozbić! Dla firm, których pracownicy siedzą fizycznie na sali w Warszawie (nawet jeśli są z Francji) to polski VAT (miejsce wydarzenia). Dla firm, których pracownicy logują się przed monitorem z zagranicy – reverse charge w kraju ich siedziby.
B2C: Prawdziwa rewolucja i zagraniczny VAT w salonie uczestnika
Jeśli wydawało Ci się, że w B2B zapanował logiczny porządek, to w sprzedaży B2C (dla konsumentów niebędących podatnikami) unijny prawodawca zrzucił prawdziwą bombę.
Do końca 2024 r. zasada z art. 28g ust. 2 była prosta: szkolenie dla „Kowalskiego” podlegało VAT tam, gdzie trener je fizycznie nadawał. Siedziałeś w Polsce, szkoliłeś konsumenta z Niemiec czy Włoch – na wszystko nabijałeś na kasę polskie 23% VAT.
Koniec z tym. Nowy dodany art. 28g ust. 3 brutalnie zmienia zasady gry:
W przypadku gdy usługi (...) są transmitowane lub w inny sposób udostępniane wirtualnie, miejscem świadczenia tych usług jest miejsce, w którym podmiot niebędący podatnikiem posiada siedzibę, stałe miejsce zamieszkania lub zwykłe miejsce pobytu.
What dynamic changes does this bring? Jeśli Twoja firma organizuje płatne szkolenie online na żywo dla konsumenta z Niemiec, to usługa ta podlega opodatkowaniu w Niemczech – z niemiecką stawką VAT! Aby uniknąć koszmaru rejestracji do VAT w każdym państwie Unii, z którego ktoś kupi dostęp do Twojego szkolenia, w obu przypadkach (zarówno przy webinarach na żywo, jak i gotowych kursach) ratuje Cię procedura OSS (One Stop Shop). Dzięki niej deklarujesz i odprowadzasz zagraniczny VAT konsumencki za pośrednictwem polskiego urzędu skarbowego.
Pułapka definicyjna: „Live” (Art. 28g) a „Konserwa” (Art. 28k) i próg 10 000 EUR
Skoro obie te usługi ostatecznie można rozliczyć w ramach deklaracji VIU-DO (czyli w unijnym systemie OSS), to gdzie tkwi haczyk? Tkwi on w prawie do pozostania przy polskim VAT, czyli w limitach kwotowych. Tutaj unijny prawodawca stworzył potężną przepaść:
- Platforma VOD / Nagrany kurs (Art. 28k - Usługa elektroniczna): Klient kupuje dostęp do gotowych, wcześniej zarejestrowanych filmów. Udział człowieka po stronie usługodawcy w momencie świadczenia jest znikomy. Zgodnie z art. 28k, podlega ona opodatkowaniu w kraju konsumenta, ALE chroni Cię tu unijny próg bezpieczeństwa. Jeśli łączna wartość Twoich transgranicznych usług elektronicznych oraz wewnątrzwspólnotowej sprzedaży towarów na odległość (WSTO) na rzecz konsumentów w UE nie przekroczyła w danym i poprzednim roku kwoty 10 000 EUR (42 000 PLN), masz prawo rozliczać te usługi ze zwykłym, polskim VAT-em. Dopiero po przebiciu tego sufitu musisz zacząć stosować stawki zagraniczne przez OSS.
- Szkolenie na żywo (Art. 28g ust. 3 - Usługa edukacyjna nadawana wirtualnie): Trener nadaje transmisję w czasie rzeczywistym, odpowiada na pytania, uczestnicy wchodzą w interakcję. Dla tego przepisu próg 10 000 EUR w ogóle nie istnieje! Wniosek: Jeśli sprzedasz jeden dostęp do webinaru na żywo za 50 euro dla konsumenta z Hiszpanii, to nawet jeśli to Twój jedyny zagraniczny rzut konsumencki w roku, od pierwszej złotówki musisz zastosować hiszpańską stawkę VAT i wykazać ją w deklaracji OSS. Próg ochronny z art. 28k jej nie dotyczy.
Twój dział IT właśnie konfiguruje systemy płatności na nowej platformie edukacyjnej, a marketing planuje miks webinarów i gotowych kursów na rynki europejskie? Nie ryzykuj błędów w mapowaniu stawek VAT. Skontaktuj się z nami. W Kancelarii LTCA ułożymy Wasz lejek sprzedażowy od strony podatkowej, precyzyjnie rozdzielimy usługi elektroniczne od edukacyjnych i upewnimy się, że systemy automatycznie i bezbłędnie przypisują właściwy VAT i prawidłowo raportują transakcje w OSS. Napisz do nas!
